Nawrocki pokonał Trzaskowskiego
Nawrocki ma za sobą wyczerpującą kampanię prezydencką. Obywatelski kandydat popierany przez Prawo i Sprawiedliwość w wyścigu do Pałacu Prezydenckiego pokonała Rafała Trzaskowskiego. 6 sierpnia zostanie zaprzysiężony jako głowa naszego państwa.
Prezydent-elekt na meczu Rakowa Częstochowa
Na razie jednak prezydent-elekt korzysta jeszcze z wolnego czasu. Jak poinformował "Republika" Nawrocki pojawił się w Arłamowie, gdzie z trybun obejrzał sparing, w którym Raków Częstochowa zmierzył się ze słowackim zespołem FK Zeleziarne Podbrezova.
Nawrocki znany jest ze swoich kibicowskich sympatii. Prezydent-elekt jest wiernym fanem Lechii Gdańsk. Co ciekawe tej samej drużynie kibicuje też premier polskiego rządu, Donald Tusk.
Koszulka Nawrockiego wylicytowana za 110 tysięcy zł
Nawrocki sam kiedyś trenował piłkę nożną. Lata temu grał w barwach EX Siedlce Gdańsk. Z tym klubem awansował do A-klasy. Kariery w futbolu nie zrobił. W niedawnej licytacji charytatywnej w "Kanale Zero" jego koszulka z czasów gry w gdańskim klubie została sprzedana za 110 tysięcy złotych. Teraz prezydent-elekt planuje kolejną akcję charytatywną. Wkrótce przekazany zostanie na licytację samochód - Renault Twingo, którym Nawrocki przemierzał trasy podczas kampanii wyborczej. Samochód należy do fotoreportera, z którym prezydent-elekt współpracuje i to będzie prezent od ich obu - informuje "Kanał Zero".
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.