Dziennik Gazeta Prawana logo

Łódź w rękach PO po klęsce Kropiwnickiego

19 stycznia 2010, 07:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Łódź w rękach PO po klęsce Kropiwnickiego
Inne
Jerzy Kropiwnicki przestanie być prezydentem, gdy wyniki referendum opublikuje wojewoda. "Liczymy, że nastąpi to w czwartek lub piątek" - mówi rzecznik rządu Paweł Graś. Kto będzie rządził Łodzią do wyborów? "Premier nie podjął jeszcze decyzji, dopiero co wrócił z urlopu" - tłumaczy Graś.

Jerzy Kropiwnicki pożegna się ze stanowiskiem prezydenta Łodzi. Wczoraj łódzka komisja wyborcza poinformowała, że za jego odwołaniem głosowało w referendum ponad 95 proc. mieszkańców. Frekwencja wyniosła zaledwie 22 proc.

Potem premier powoła komisarza, który będzie zarządzał Łodzią do czasu wyborów samorządowych. Te odbędą się prawdopodobnie na przełomie października i listopada. Kto będzie rządził do tego czasu? "Premier nie podjął jeszcze decyzji, dopiero co wrócił z urlopu" – tłumaczy Paweł Graś.

W kuluarowych rozmowach wymienia się kilka nazwisk kandydatów na komisarza. Jednym z nich jest Tomasz Kacprzak, przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi z ramienia Platformy Obywatelskiej. Innym radny z tego ugrupowania Jan Mędrzak.

Kolejny scenariusz mówi o Joannie Skrzydlewskiej, która obecnie jest eurodeputowaną PO. Skrzydlewska pracowała w łódzkim magistracie, była nawet koordynatorem zespołu doradców prezydenta Jerzego Kropiwnickiego. W sprawnym wejściu w życie urzędu miałby jej pomóc Włodzimierz Tomaszewski, pierwszy wiceprezydent Łodzi, który dzięki temu mógłby zachować stanowisko. Dlaczego? Bo przegrane przez Kropiwnickiego referendum oznacza, że z urzędu muszą odejść również jego zastępcy. Za Skrzydlewską miałby przemawiać także fakt, że jest ona protegowaną Mirosława Drzewieckiego. W czasie gdy była posłanką, dzieliła z nim biuro poselskie.

Z naszych informacji wynika, że Joanna Skrzydlewska ma znacznie większy apetyt polityczny i nie wyklucza startu w wyborach na nowego prezydenta Łodzi. Gdyby zdecydowała się na taki krok, wówczas najprawdopodobniej wystartowałaby jako kandydatka niezależna. Przeszkodą w realizacji tych ambitnych planów może jednak okazać się fakt, że Platforma wolałaby na stanowisku prezydenta Łodzi jakąś bardziej znaną postać. Mówi się, że mógłby nią być Krzysztof Kwiatkowski, obecny minister sprawiedliwości. – Bez wątpienia sprawdziłby się na tym stanowisku, ale jesteśmy bardzo zadowoleni z jego pracy w resorcie – mówi nam Paweł Graś.

W kontekście wyborów wymieniane jest jeszcze jedno nazwisko – łódzkiej posłanki PO Hanny Zdanowskiej, która była wiceprezydentem Łodzi ds. związanych z edukacją, sportem, a także funduszami unijnymi oraz drogami i transportem publicznym. Teraz jest członkiem sejmowej komisji Przyjazne Państwo. Zdanowska ma poważny atut: jej politycznym mentorem jest minister infrastruktury Cezary Grabarczyk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj