Tegoroczna kampania prezydencka zapowiada się jako wielka batalia w internecie. Mocne wejście planuje między innymi kandydat SLD Jerzy Szmajdziński. Poważny polityk dał się namówić młodym działaczom lewicy i w sieci wystąpi jako... wcielenie Supermana.
To nie żart. Działacze wykupili już adres internetowy superszmaja.pl. Według TOK FM, ocieplanie wizerunku kandydata SLD będą też służyć inne działania. Jerzy Szmajdziński ma m.in. gotować obiad na oczach widzów.
"W ten sposób pokażemy drugie, takie prywatne oblicze naszego kandydata" - mówi TOK FM Łukasz Naczas, kierownik biura medialnego Sojuszu i jeden z pomysłodawców akcji.
Samemu kandydatowi nowe przezwisko nie bardzo się podoba. "To wersja robocza. Ja wolę jak będą mnie nazywać tylko <Szmaja>" - tłumaczy Szmajdziński.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl