Sprawa, do której odniósł się Radosław Sikorski, dotyczy artykułu "Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu", opublikowanego w maju 2025 roku. Jego autorzy, Andrzej Stankiewicz i Jacek Harłukowicz, opisali relacje osób, które twierdziły, że rzekomo Karol Nawrocki, pracując jako ochroniarz w sopockim hotelu, miał organizować prostytutki dla gości obiektu. Karol Nawrocki złożył w sądzie pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko spółce Ringier Axel Springer Polska. Karol Nawrocki domaga się od wydawcy przeprosin za naruszenie czci i godności. We wtorek rozprawie po raz pierwszy mogła przysłuchiwać się publiczność.
Ostra wymiana zdań między Sikorskim a Przydaczem
"Prawidłowo mówimy sutener, stręczyciel czy alfons?" - zapytał na platformie X Radosław Sikorski. Minister spraw zagranicznych nawiązał w ten sposób do procesu, jaki Karol Nawrocki wytoczył wydawcy Onetu po publikacji artykułu dotyczącego jego pracy w sopockim Grand Hotelu. Na wpis szefa MSZ odpowiedział prezydencki minister Marcin Przydacz. "Prawidłowo mówimy cham, prostak czy prymityw?" - napisał na platformie X. Do wymiany zdań włączył się także poseł PiS Radosław Fogiel. „A Pan Minister krzyżówkę rozwiązuje czy myśli o zmianie ścieżki kariery?” – skomentował.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
