Marszałek Sejmu, który pełni obowiązki prezydenta, poprosił o przeprowadzenie z nim wywiadu 3 maja. Bronisław Komorowski zwrócił się do telewizji publicznej. Jednak władze TVP odmówiły i zaoferowały Komorowskiemu inne rozwiązanie. Marszałek wolał wywiad i poszedł do TVN24.
TVP zaoferowała orędzie, na które Bronisław Komorowski się nie zgodził - informuje "Gazeta Wyborcza".
Kancelaria Sejmu wysyłając prośbę o wywiad do telewizji publicznej powołała się na art. 22 ustawy o RTV. Przewiduje on, że publiczne media "umożliwiają naczelnym organom państwowym bezpośrednią prezentację oraz wyjaśnianie polityki państwa". Według Kancelarii Sejmu "bezpośrednia prezentacja" to może być właśnie wywiad na żywo.
"Stoimy na stanowisku, że zwrot ten odnosi się wyłącznie do formy orędzia" - odpowiedział w piśmie członek zarządu TVP Przemysław Tejkowski. I na wywiad z Komorowskim w TVP1 się nie zgodził.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl