Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w połowie maja, na Platformę głosowałoby 42 proc., a na PiS 28 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. SLD balansuje na granicy progu wyborczego i może liczyć na 6 proc. Poza Sejmem jest według sondażu Polskie Stronnictwo Ludowe.
W kwietniu na PO chciało głosować 38 proc. respondentów, na PiS - 25 proc., na SLD - 7 proc.
Poniżej progu wyborczego znalazłyby się: PSL - z 3 proc. poparciem (przed miesiącem 5 proc.) oraz Partia Demokratyczna, Partia Kobiet Samoobrona RP, Socjaldemokracja Polska, Unia Polityki Realnej oraz Unia Pracy, na które chciało głosować po 1 proc. badanych.
15 proc. ankietowanych nie miało zdania. Frekwencja wyniosłaby 68 proc. 13 proc. badanych nie było zdecydowanych, czy weźmie udział w wyborach; 20 proc. zdecydowanie nie poszłoby zagłosować.
Sondaż przeprowadzono w dniach 8-13 maja na 1000-osobowej reprezentatywnej próbie losowej dorosłych Polaków.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane