Już w przyszłym roku Amerykanie zaczną budować w Polsce tarczę antyrakietową - twierdzą anonimowi amerykańscy dyplomaci. Oferta ma nadejść z Waszyngtonu jeszcze w styczniu. "Przedstawimy naszą propozycję raczej szybciej niż później" -deklaruje rzecznik Pentagonu, Joe Carpenter.
Anonimowe źródła, na które powołuje się "Rzeczpospolita", mówią, że raport w sprawie planów budowy tarczy antyrakietowej ma już w rękach Robert Gates, nowy szef departamentu obrony. Według dokumentu, Amerykanie chcą postawić w Polsce dziesięć wyrzutni antyrakietowych. Ale to nie koniec - osobną ofertę dostaną Czesi. USA będą chciały zainstalować u nich radar, który będzie śledził pociski lecące w stronę Ameryki i Europy z Bliskiego Wschodu.
Pozostaje jednak jedno ale. Polska od dłuższego czasu stawia Amerykanom warunek. Chodzi o to, by baza miała swój system obrony przeciwlotniczej, czyli rakiety patriot. Ten miałby chronić nas przed ewentualnym atakiem zza wschodniej granicy. Ale ten pomysł nie podoba się z kolei Amerykanom.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz