Warszawska prokuratura zbada sprawę wysyłania policjantów po hamburgery dla wiceminister pracy, Elżbiety Rafalskiej - dowiedziało się nieoficjalnie Polskie Radio Wrocław. Kupić kanapki dla głodnej pani minister kazał wiceszef MSWiA Marek Surmacz.
Zdaniem prokuratorów, wiceminister Surmacz powinien zostać ukarany dyscyplinarnie. Jeżeli miałyby być sformułowane jakieś zarzuty, najpewniej dotyczyłyby narażenia na szwank dobrego imienia policji.
Marek Surmacz wysłał policjantów z hamburgerami po swojej rozmowie z wiceminister Rafalską. Pani minister zwierzyła mu się, że jedzie zimnym pociągiem i jest głodna. Dlatego Surmacz kazał policjantom na służbie kupić dla niej kanapki. Funkcjonariusze czekali, aż wagon z Rafalską zatrzyma się na peronie wrocławskiego dworca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl