O sporach likwidatora Wojskowych Służb Informacyjnych z ministrem Sikorskim mówiło się od dawna, i to coraz głośniej. Według mediów, był to jeden z powodów rezygnacji szefa resortu obrony. Jednak Antoni Macierewicz oświadczył dziś w Radiu Maryja, że między nim a Sikorskim nie było nieporozumień. "Ja nic nie wiem o takiej rozgrywce. To sposób, w jaki opozycja i nieprzyjazne rządowi media próbują stworzyć zamieszanie" - mówił szef kontrwywiadu wojskowego w rozgłośni ojca Rydzyka.
Macierewicz twierdzi, że ludzie, którzy krytykują jego działania, mają coś na sumieniu. A układ postkomunistyczny histerycznie się broni, bo nadchodzi czas rozliczeń.
Zaprzeczył też, że misja polskich żołnierzy w Afganistanie jest słabo przygotowana właśnie przez źle działający kontrwywiad. Sugerował to Radosław Sikorski. Jednak Macierewicz jest pewien, że wyjazd polskiego kontyngentu jest profesjonalnie zorganizowany.