Dziennik Gazeta Prawana logo

Dorn odszedł, bo bronił wiceszefa policji?

12 października 2007, 15:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ludwik Dorn zrezygnował z szefowania MSWiA, bo stanął w obronie wiceszefa policji, którego związki z Henrykiem Stokłosą sprawdza Centralne Biuro Śledcze - twierdzi "Rzeczpospolita". Chodzi o nadinspektora Waldemara Jarczewskiego.

Warszawskie Centralne Biuro Śledcze rozpracowując podejrzanego o korupcję i ściganego międzynarodowym listem gończym Henryka Stokłosę wpadło na ślad niejasnych powiązań byłego senatora z obecnym wiceszefem polskiej policji, a wcześniej zastępcą komendanta w Wielkopolsce - Waldemarem Jarczewskim. I zaczęło to sprawdzać.

Kiedy Jarczewski się o tym dowiedział poskarżył się ministrowi Dornowi na szefa warszawskiego CBŚ - Jarosława Marca. Ale za Marcem ujął się prokurator krajowy Janusz Kaczmarek, a jego z kolei poparł minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. I Dorn przegrał polityczne starcie. Dlatego złożył dymisję z funkcji ministra spraw wewnętrznych i administracji - pisze "Rzeczpospolita". A nowy szef resortu - Janusz Kaczmarek - mówi, że na razie uważnie się przygląda nadinspektorowi Jarczewskiemu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj