Dziennik Gazeta Prawana logo

Ziobro i koledzy zmieniają frakcje. Będą tam, gdzie nie było Polaków

26 grudnia 2011, 13:15
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Ziobro i koledzy zmieniają frakcje. Będą tam, gdzie nie było Polaków
Shutterstock
Eurodeputowani związani z Zbigniewem Ziobrą nie chcą już być w frakcji Parlamentu Europejskiego, w której byli razem z PiS. Odchodzą więc do innej grupy, najmniejszej w parlamencie, w której jeszcze Polaków nie było.

Czterej europosłowie: Zbigniew Ziobro, Tadeusz Cymański, Jacek Kurski i Jacek Włosowicz, którzy opuścili PiS, by przystąpić do Solidarnej Polski, przeszli z frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów do frakcji Europa Wolności i Demokracji w PE. Informację taką podali w przesłanym PAP komunikacie. "Uważamy, że grupa Europa Wolności i Demokracji (EWD) w większym stopniu niż nasza dotychczasowa grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) możliwi nam realizację naszego programu, zabiegania o polskie interesy w Unii Europejskiej" - dodali.

Ziobro, Cymański, Kurski i Włosowicz zapowiadają w nim, że będą działać w szczególności na rzecz ograniczania kosztów pakietu energetyczno-klimatycznego dla polskich gospodarstw domowych i przedsiębiorstw, wsparcia przez UE wydobycia w Polsce gazu łupkowego oraz podwyższenia dopłat bezpośrednich dla polskich rolników. "W ramach nowej grupy będziemy mogli również swobodniej działać na rzecz poszanowania wartości chrześcijańskich w UE, ochrony rodziny i małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny oraz promowania polityki prorodzinnej" - dodali europosłowie w oświadczeniu. Dodali, że liczą na dobrą współpracę z wszystkimi posłami w Parlamencie Europejskim, a w szczególności z grupy EKR, w której pozostaje PiS i PJN.

Złożyli też czteropunktową deklarację programową. Opowiadają się za "mocną obecnością Polski w UE", zaznaczając, że "Unia powinna pozostać związkiem suwerennych państw narodowych, a jej ewentualna dalsza integracja polityczna może następować wyłącznie za zgodą społeczeństw wyrażoną w referendach". Po drugie podkreślają, że UE powinna szanować tradycje religijne oraz kulturę państw członkowskich i powstrzymywać się od narzucania obcych im wartości. "W szczególności, Solidarna Polska będzie działać na rzecz poszanowania wartości chrześcijańskich w UE oraz na rzecz ochrony rodziny i małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny" - głosi oświadczenie.

Po trzecie, europosłowie zapowiadają działanie na rzecz solidarnego rozwoju Europy, wyrównywania różnic w rozwoju, "bez obciążania poszczególnych państw kosztami, które mogą uniemożliwić wyrównanie różnic cywilizacyjnych". Po czwarte, mają zabiegać o przestrzeganie praw człowieka w UE, działać przeciw dyskryminacji na tle narodowym i rasowym, przemocy na tle politycznym oraz ograniczaniu demokracji i wolności słowa.

We frakcji EWD - najmniejszej spośród wszystkich europarlamentarnych frakcji - nie było dotąd Polaków. Jej trzon stanowi prawicowa, separatystyczna Liga Północna z Włoch (10 europosłów) oraz brytyjska antyeuropejska i antyimigracyjna Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa UKIP (9 europosłów). Po przystąpieniu czterech byłych europosłów PiS, frakcja liczy 33 członków i nadal jest najmniejszą grupą w Parlamencie Europejskim, nie licząc niezrzeszonych. Wielkość frakcji decyduje o obsadzie stanowisk w prezydiach PE, komisji czy różnych delegacji.

Polacy będą tworzyć trzecią co do wielkości delegację narodową w ramach grupy EWD. Ponadto jest tam po jednym-dwóch przedstawicieli narodowych, prawicowych partii z Belgii, Danii, Finlandii, Francji, Grecji, Holandii, Litwy i Słowacji.

Odejście Ziobry, Cymańskiego, Kurskiego i Włosowicza oznacza zmniejszenie z 15 do 11 osób polskiej delegacji narodowej we frakcji EKR, która liczy odtąd 53 członków (nadal piąta grupa co wielkości w PE). Początkowo w ramach tej grupy wszystkich 15 polskich posłów tworzyło jedną delegację PiS w PE; obecnie delegacja PiS liczy 7 posłów pod przewodnictwem Ryszarda Legutko; trzech europosłów ma Polska Jest Najważniejsza (Marek Migalski, Paweł Kowal, Michał Kamiński); zaś Adam Bielan jest posłem niezależnym, pozostając zrzeszonym w EKR.

Delegacja brytyjskich konserwatystów w EKR liczy 25 członków, czeskiego ODS - 9.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj