Wnioskiem o wotum nieufności wobec Krystyny Szumilas Sejm zajmie się w czwartek. Według posłów PiS, Szumilas jest najgorszym ministrem edukacji w historii wolnej Polski - od 1989 roku. Zdaniem polityków PiS, Szumilas jest bezrefleksyjną kontynuatorką polityki swojej poprzedniczki na tym stanowisku Katarzyny Hall. Polityka ta - w ocenie PiS - prowadzi do demontażu polskiej edukacji.

Jak ocenili, proponowane przez Szumilas zmiany grożą upadkiem polskiej oświaty i powodują ogromny chaos. Posłowie PiS zwracali uwagę m.in. na ograniczenie liczby godzin lekcji historii i masową - ich zdaniem - likwidację szkół i usuwanie z ich programów lekcji religii.

Sejm wyraża ministrowi wotum nieufności większością ustawowej liczby posłów.

W porządku obrad Sejmu jest też przygotowany przez klub PO projekt ustawy o fundacjach politycznych. Zgodnie z projektem, partie, które otrzymują subwencje budżetowe mają przeznaczać na think-tanki - według uznania - od 5 do 25 proc. subwencji. Jeśli partia nie ustanowi fundacji politycznej, utraci 5 proc. subwencji (kwota ta pozostanie w budżecie państwa).

Według obecnych przepisów, partia, która otrzymuje subwencję, obowiązana jest przekazywać od 5 do 15 proc. tej kwoty na tzw. fundusz ekspercki. PO proponuje, aby fundusz ten zastąpiły właśnie fundacje polityczne, tzw. think-tanki. Projekt PO przewiduje, że dana partia polityczna będzie mogła ustanowić tylko jedną fundację polityczną, która ma tworzyć stałe zaplecze eksperckie partii, ale również działać na rzecz promocji wartości demokratycznych, zwiększenia aktywności wyborczej obywateli i ich świadomości obywatelskiej oraz rozwoju kultury politycznej.

Fundacje miałyby składać corocznie Państwowej Komisji Wyborczej sprawozdanie ze swojej działalności. Jeśli PKW odrzuci sprawozdanie, a decyzję Komisji podtrzyma Sąd Najwyższy, fundacja straci na rok prawo do otrzymywania środków z subwencji. Fundacje nie będą mogły prowadzić agitacji wyborczej, działalności gospodarczej ani być założycielem lub wspólnikiem spółki handlowej lub cywilnej.

Sejm rozpatrzy także poselskie projekty zmian w kodeksie karnym. Klub Ruchu Palikota proponuje zmianę, która dotyczy ścigania przestępstw popełnianych z nienawiści z uwagi na płeć, tożsamość płciową, wiek, niepełnosprawność oraz orientację seksualną. W innym projekcie Ruch proponuje, by nie karać za prowadzenie w stanie nietrzeźwym innego pojazdu niż pojazd mechaniczny.

Projekt zmian w kodeksie karnym autorstwa klubu SLD zakłada, by obraza uczuć religijnych ścigana była z oskarżenia prywatnego, a nie - jak obecnie - publicznego. SLD chce też zmniejszenia kary za obrazę uczuć religijnych. Zmiany dotyczą ponadto ścigania za tzw. mowę nienawiści skierowaną przeciwko osobom odmiennej rasy, orientacji seksualnej czy niepełnosprawnym.

Posłowie zajmą się także zgłoszonym przez klub Ruchu Palikota projektem zmian w kodeksie wyborczym. Projekt wprowadza nową przesłankę wygaśnięcia mandatu radnych gmin, powiatów, sejmików województw oraz wójtów, burmistrzów i prezydentów miast: stracą oni mandaty po wyborze na posła, senatora lub posła do Parlamentu Europejskiego. Również - według projektu - wybór członków zarządów powiatów i województw do Sejmu, Senatu lub PE będzie skutkował tak jak ich odwołanie. Obecnie samorządowcy mają prawo wyboru czy objąć mandat poselski, czy pozostać w samorządzie.

W porządku obrad jest ponadto przygotowany przez klub SLD projekt nowelizacji ustawy o dokumentach paszportowych. Przewiduje on przedłużenie do 5 lat ważności paszportu wydawanego małoletniemu.

Posłowie wysłuchają też sprawozdania rządu z realizacji przedsięwzięć Euro 2012 oraz z wykonanych działań dotyczących realizacji przygotowań Polski do finałowego turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej. Do rozpoczęcia Euro 2012 pozostało 17 dni.

Posłowie zapoznają się też z rządową Koncepcją Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030.

W środę Senat ma rozpatrzeć rządową reformę systemu emerytalnego, która wydłuża i zrównuje wiek emerytalny kobiet i mężczyzn do 67 lat oraz zmiany w emeryturach mundurowych. Jeśli senatorowie wprowadzą poprawki do tych ustaw, trafią one do Sejmu i będą rozpatrzone i głosowane najprawdopodobniej w piątek.

W środę na początku posiedzenia posłowie zdecydują, czy do porządku obrad wprowadzić informację rządu na temat umowy handlowej ACTA. W wielu miastach odbywały się protesty głównie młodych ludzi przeciwko ACTA. Według przeciwników umowy, ma ona ograniczyć prawa internautów i ułatwić monitorowanie ich aktywności. Ostatecznie w połowie lutego premier Donald Tusk ogłosił, że Polska nie ratyfikuje umowy w jej w obecnym kształcie.