mówił marszałek Senatu na czwartkowym popołudniowym briefingu.
Według niego, to
Karczewski ocenił, że działanie Borusewicza, to jest - dodał.
Odniósł się także do wręczenia w czwartek prezesowi TK Andrzejowi Rzeplińskiemu przez Borusewicza - już po ogłoszeniu przerwy - medalu.mówił Borusewicz do Rzeplińskiego.
powiedział Karczewski.
"Dla mnie sprawa jest jasna"
powiedział Borusewicz na późniejszym briefingu prasowym.
Wyjaśniał, że po tym, gdy w czwartek w Senacie prezes TK Andrzej Rzepliński przedstawił informację o pracach Trybunału w 2015 r., z wnioskiem o ogłoszenie przerwy w posiedzeniu do 19 października wystąpił senator PiS Jan Maria Jackowski. Według Borusewicza, Jackowski uzasadniał, że senatorowie nie mają czasu przygotować się do debaty nad informacją prezesa TK.
powiedział Borusewicz. Dodał, że w przeszłości będąc marszałkiem Senatu zawsze uwzględniał "wnioski formalne strony przeciwnej". dodał.
Jak powiedział, ponieważ prezes TK przekazał mu, że 19 października Trybunał będzie miał posiedzenie w pełnym składzie, zarządził przerwę w posiedzeniu Senatu do 20 października, tak by prezes Trybunału mógł być obecny podczas debaty nad przedstawioną przez niego informacją.
Borusewicz dodał, że pod względem regulaminowym sprawa jest dla niego jasna.