uzasadnił swój wniosek Jackowski. Zaproponował przerwę do przedpołudnia 19 października.
Początkowo wniosek przeciwny - o kontynuowanie debaty - zgłosił senator PO Jan Rulewski. Do głosowania w tej sprawie jednak nie doszło, gdyż Rulewski ostatecznie wycofał swój wniosek i w związku z tym prowadzący obrady wicemarszałek Bogdan Borusewicz ogłosił przerwę w debacie do 20 października. Jak mówił Borusewicz, ze względu na obowiązki prezesa TK, odroczenie do 19 października nie było możliwe.
Debata nad informacją prezesa TK ma być kontynuacją obecnego posiedzenia Senatu, więc kolejne posiedzenie izby zaplanowane na 19 października - jak poinformowało senackie biuro prasowe - najprawdopodobniej rozpocznie się z jednodniowym opóźnieniem po dokończeniu tej debaty.
Jak powiedział PAP po zakończeniu czwartkowych obrad Rulewski, na sali nie było większości senatorów PiS, więc uznał, że kontynuowanie debaty jeszcze w czwartek,mijałoby się z celem i dlatego wycofał swój wniosek przeciwny do wniosku Jackowskiego.
Wcześniej w swoim wystąpieniu przed senatorami Rzepliński odniósł się m.in. do ostatnich prac legislacyjnych nad projektem ustawy o statusie sędziów TK. mówił.
powiedział Rzepliński.
Prezes TK zaznaczył, że "- mówił.
powiedział Rzepliński.
Jak mówił, wydane w ostatnich miesiącach przez Trybunał wyroki w sprawach odnoszących się do TK należą niewątpliwie "do orzeczeń fundamentalnych dla ustroju państwa polskiego". Prezes TK ocenił także, że w ostatnich kilkunastu latach Polska powiedział w Senacie Rzepliński.
W czwartek Sejm nie zgodził się na odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu ustawy o statusie sędziów TK, autorstwa PiS. Odrzucenia projektu chcieli posłowie opozycji. Projekt trafi do dalszych prac w komisji.