Dziennik Gazeta Prawana logo

TK na razie nie zajmie się sprawą wyboru I prezesa Sądu Najwyższego. "Nowy termin nie został wyznaczony"

13 czerwca 2017, 18:04
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny/Shutterstock
Z wokandy Trybunału Konstytucyjnego na 22 czerwca spadł termin zbadania - z wniosku posłów PiS - konstytucyjności regulaminu wyboru I prezesa Sądu Najwyższego. Jak podał we wtorek PAP rzecznik Trybunału Marcin Koman, powodem jest wpłynięcie do TK nowych dokumentów.

Przedstawiciel wnioskodawców Arkadiusz Mularczyk (PiS) powiedział PAP, że w ubiegły czwartek sejmowa komisja ustawodawcza przyjęła stanowisko dotyczące tego wniosku. - poinformował. Jak dodał, stanowisko Sejmu zapewne w piątek, albo poniedziałek trafiło do TK , teraz musi dotrzeć do pozostałych uczestników postępowania, musi się z nim zapoznać także sam Trybunał, więc - zdaniem Mularczyka - konieczne okazało się przełożenie terminu rozprawy. Na razie nie został wyznaczony nowy termin sprawy - powiedział PAP rzecznik TK.

W marcu, grupa parlamentarzystów PiS wystąpiła do TK o stwierdzenie zgodności z konstytucją ustawy o SN i uchwały Zgromadzenia Ogólnego SN z 2003 r. w sprawie regulaminu wyboru kandydatów na stanowisko I prezesa SN - na którego podstawie SN wybiera kandydatów na I prezesa, przedstawianych następnie prezydentowi RP. Na tej podstawie prof. Małgorzata Gersdorf została w 2014 r. powołana na funkcję I prezesa SN.

Zdaniem wnioskodawców, konstytucję narusza fakt określenia zasad wyboru kandydatów na I prezesa SN w regulaminie, podczas gdy zagadnienie to powinno być uregulowane w ustawie. Inna ich wątpliwość to brak uchwały Zgromadzenia Ogólnego SN o przedstawieniu prezydentowi kandydatów na I prezesa SN. PiS chce też, by TK uznał za niebyłe lub nieskuteczne czynności dokonywane do tej pory przez prof. Gersdorf jako I prezesa SN.

Nie ma żadnych podstaw do kwestionowania prawidłowości wyboru i powołania prof. Gersdorf na stanowisko I prezesa SN - uznał SN. Podał, że regulamin wyboru kandydatów wydano w 2003 r. na podstawie ustawy o SN z 2002 r. oraz regulaminu SN, wydanym na podstawie tej ustawy. - ocenił SN.

Wiceprokurator generalny Robert Hernand w stanowisku dla TK generalnie poparł wniosek posłów; wniósł zarazem o umorzenie części sprawy. RPO Adam Bodnar, który zgłosił udział w tym postępowaniu, wniósł o uznanie zaskarżonych przepisów za zgodne z konstytucją.

W maju TK podawał, że rozpozna wniosek w składzie: Julia Przyłębska (prezes TK), Mariusz Muszyński (sprawozdawca), Zbigniew Jędrzejewski, Leon Kieres i Lech Morawski.

W lutym br. warszawski sąd apelacyjny zadał SN pytanie prawne ws. "umocowania" sędzi Przyłębskiej jako prezesa TK oraz problemu, czy tę kwestię może oceniać sąd powszechny. Sąd wskazał m.in., że w 2016 r. nie została podjęta przewidziana w przepisach uchwała Zgromadzenia Ogólnego TK, przedstawiająca prezydentowi kandydatów na stanowisko prezesa. SN ma zbadać to pytanie 12 września br. Zagadnienie prawne do SN skierowano na wniosek b. prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego.

- komentował wtedy sprawę Trybunał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj