Dziennik Gazeta Prawana logo

Podkomisja smoleńska uderza w PO i TVN24. "Autor nie zrozumiał nieprzetworzonej informacji"

20 czerwca 2017, 16:11
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Katastrofa smoleńska
Katastrofa smoleńska/Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego
Kanwą wniosku posłów PO do prokuratury przeciwko podkomisji smoleńskiej była "informacja nieprzetworzona, której autor nie rozumiał"- ocenia Marek Dąbrowski, członek podkomisji do Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego.

We wtorek członkowie podkomisji poinformowali, że zaprezentują sejmowej komisji obrony narodowej m.in. niejawny materiał dot. obrażeń termicznych u ofiar katastrofy w Smoleńsku, mapę lokalizacji ciał, a także wyniki eksperymentów pirotechnicznych.

Marek Dąbrowski odniósł się złożonego 13 czerwca zawiadomienia do prokuratury, w którym grupa posłów PO zarzuciła podkomisji manipulacje wynikami badań Wojskowej Akademii Technicznej na temat katastrofy.

- powiedział Dąbrowski.

Jak dodał, .

Członek podkomisji zaznaczył, że posłowie, którzy złożyli wniosek do prokuratury, złożyli go wyłącznie na podstawie programu "Czarno na białym" z TVN24,

- podkreślił Dąbrowski. "Informacja nieprzetworzona, której autor nie rozumiał, stała się kanwą wniosku do prokuratury przeciwko podkomisji smoleńskiej; przy czym nie wzięto pod uwagę danych prawidłowych" powiedział.

Podkomisja smoleńska rozpoczęła pracę w marcu 2016 r. 10 kwietnia br. opublikowała film podsumowujący dotychczasowe badania. Wynika z niego, że polski Tu-154M w Smoleńsku został rozerwany eksplozjami w kadłubie, centropłacie i skrzydłach, a destrukcja lewego skrzydła rozpoczęła się jeszcze przed przelotem nad brzozą. Za najbardziej prawdopodobną przyczynę eksplozji podkomisja uznała "ładunek termobaryczny inicjujący silną falę uderzeniową".

To odmienne wnioski niż te, do których doszła Komisja Badania Wypadków Lotniczych, której przewodniczącym był ówczesny szef MSWiA Jerzy Miller. W opublikowanym w lipcu 2011 r. raporcie komisja Millera stwierdziła, że przyczyną katastrofy było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, a w konsekwencji zderzenie samolotu z drzewami, prowadzące do stopniowego niszczenia konstrukcji maszyny. Komisja podkreślała, że ani rejestratory dźwięku, ani parametrów lotu nie potwierdzają tezy o wybuchu na pokładzie samolotu.

Jak podał niedawno TVN24 w programie "Czarno na białym", film podkomisji smoleńskiej pokazywany w ostatnią rocznicę katastrofy nie przedstawiał pełnych wniosków z kluczowego badania przeprowadzonego przez naukowców Wojskowej Akademii Technicznej na zlecenie podkomisji. - podała stacja.

Podkomisja zareagowała na to komunikatem, że materiał TVN . Stację uznano w nim za . Wyniki analizy WAT potwierdzają tezę podkomisji smoleńskiej, kwestionującą utratę kontroli pilota nad lotem samolotu na skutek utraty jedynie 6 metrów skrzydła - mówił szef podkomisji, dr Kazimierz Nowaczyk.

Według niego istotą tej analizy jest stwierdzenie, że przy kącie natarcia 10 stopni i utracie 6 metrów skrzydła, następuje zmniejszenie siły nośnej samolotu zaledwie o 10 proc. - podkreślono. " - głosi komunikat podkomisji smoleńskiej.

Posłowie PO zarzucili podkomisji manipulację wynikami badań WAT; posłowie odwiedzili Akademię, rozmawiali z ekspertami WAT i zapoznali się z analizami, które tamtejsi naukowcy przeprowadzili na zlecenie podkomisji.

- informował poseł Marcin Kierwiński. Platforma zarzuca w swym doniesieniu rządowej podkomisji poświadczenie nieprawdy, czyli naruszenie art. 271 Kodeksu karnego. Stanowi on m.in., że funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj