TVN24 podała w środę, że dotarła do analizy naukowców Wojskowej Akademii Technicznej dotyczącej przyczyn katastrofy smoleńskiej. Wynika z niej - jak twierdzi stacja - że tupolew po stracie części skrzydła nie był w stanie dalej lecieć. TVN24 zauważyła przy tym, że mimo iż ekspertyza powstała na zlecenie podkomisji badającej przyczyny katastrofy smoleńskiej, wnioski przedstawione przez nią w zaprezentowanym 10 kwietnia tego roku filmie były dokładnie odwrotne.
W materiale TVN24 przypomniano jedną z tez kwietniowego materiału podkomisji, że oderwanie lewego skrzydła Tu-154M na długości 6 metrów nie może spowodować obrotu samolotu i przeszkodzić w jego dalszym locie. "Tyle że z oryginalnego opracowania naukowców WAT, do którego dotarliśmy, wynika zupełnie coś innego - że samolot się obracał" - podała stacja.
- powiedział Kierwiński.
Zaznaczył przy tym, że "nie chodzi tu już tylko o dyletanctwo" członków podkomisji. - dodał poseł Platformy. Zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury w związku z materiałem TVN24.
- dodał b. wiceszef MON Czesław Mroczek (PO).