Trybunału Sprawiedliwości UE zdecydował o zastosowaniu tzw. środków tymczasowych i zawieszeniu stosowania przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym. TSUE przychylił się w pełni do wniosku Komisji Europejskiej w tej sprawie. Chce m.in. przywrócenia wysłanych na emeryturę sędziów.

- Jesteśmy członkami Unii Europejskiej i będziemy przestrzegać prawa Unii Europejskiej - zapewnił prezes PiS. - Ale będziemy oczywiście korzystali z naszych praw - mamy prawo do odwołania.

- To jest wstępna decyzja, jednoosobowa decyzja wiceprezesa TSUE, będziemy się od niej odwoływali - zapowiedział Jarosław Kaczyński.

- Będziemy robili wszystko to, co robią normalne, broniące swoich interesów państwa europejskie, ale w ramach prawa europejskiego i przy założeniu, że prawo europejskie jest obowiązujące wobec wszystkich państw, które są członkami Unii Europejskiej - mówił polityk.

- Myśmy podpisali traktaty i będziemy ich przestrzegać, ale - powtarzam - będziemy też bronić naszych interesów - podkreślił Kaczyński.

- Postanowienie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest zaadresowane do państwa polskiego, nie do sędziów i ono w żadnym razie nie stanowi samodzielnej podstawy do przywrócenia sędziów Sądu Najwyższego na stanowiska. To, co powiedział Jarosław Kaczyński, polega na prawdzie. Będziemy wszelkimi środkami starali się zmienić to postanowienie. Można zmienić tego rodzaju postanowienie – skomentował słowa prezesa PiS Michał Wójcik, wiceminister sprawiedliwości.