Dziennik Gazeta Prawana logo

Kwaśniewski o długiej liście nieobecnych na COP24: To sygnał, że jesteśmy lekceważeni

3 grudnia 2018, 10:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Aleksander Kwaśniewski
Aleksander Kwaśniewski/Shutterstock
"Sygnałem jest to, że nie mamy siły przyciągającej, nie ma w Polsce polityków, którzy mogą wziąć telefon i namówić Angelę Merkel czy Emmanuela Macrona, żeby przyjechali – bo tak to się załatwia" - mówi Aleksander Kwaśniewski odnosząc się do informacji, że na szczycie klimatycznym w Katowicach zabraknie wielu światowych przywódców.

Aleksander Kwaśniewski odniósł się na antenie Radia Zet do rozpoczynającego się w poniedziałek w Katowicach szczytu klimatycznego COP24. Komentował przede wszystkim długą listę nieobecnych zagranicznych polityków. Czyli to jest dla nas sygnał, że jesteśmy w jakiś sposób lekceważeni?

- - odpowiedział były prezydent RP. -

- - dodał. 

Kwaśniewski przekonywał, że na pewno byłoby lepiej, bardziej spektakularnie, gdyby ci najważniejsi przyjechali, więc "traktować to jako dobrą nowinę, że ich nie ma czy nie będzie, to błąd".

- - ocenił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj