Aleksandra Dulkiewicz pytana w poniedziałek w RMF FM, czy będzie namawiała gdańskich radnych do usunięcia pomnika ks. Henryka Jankowskiego, przypomniała że na najbliższy czwartek zaplanowano sesję gdańskiej Rady Miasta, na której omawiany będzie "projekt dotyczący rozbiórki pomnika" przygotowany przez dwa kluby radnych - Koalicji Obywatelskiej i Wszystko dla Gdańska (z tego ruchu Dulkiewicz startowała w wyborach na prezydenta).
- powiedziała.
Dulkiewicz poinformowała, że – z jej inicjatywy, w środę dojdzie do spotkania z przewodniczącym Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ "Solidarność" Krzysztofem Doślą, który stał na czele komitetu społecznego budowy pomnika kapłana. – powiedziała, wyjaśniając, że ma na myśli zarówno - oceniła.
Pytana, czy rada miasta powinna podejmować decyzje w sprawie pomnika pomimo, że Dulkiewicz odpowiedziała, że sprawa nie jest prosta.
– powiedziała.
Dulkiewicz poproszona została też o odpowiedź na pytanie, które – za pośrednictwem mediów, skierował do niej szef klubu PiS w gdańskiej Radzie Miasta – Kacper Płażyński. Pytał on, czy "prezydent Gdańska zrezygnuje z zasiadania w radach nadzorczych podległych miastu i czy zabroni urzędnikom w randze zastępcy prezydenta zasiadania w tych radach?".
Dulkiewicz przypomniała, że prawo zabrania prezydentom miast zasiadania w radach nadzorczych spółek. – zadeklarowała. Jak dodała, wszystkich swoich zastępców
- powiedziała Dulkiewicz.
Dulkiewicz była również pytana, "czy będzie korzystała z ochrony?". Przypomniała, że w ostatnim czasie wielu samorządowców otrzymywało pogróżki, a niektórzy z nich po zabójstwie Pawła Adamowicza – podobnie, jak ona, korzystali z ochrony. - dodała Dulkiewicz.
39-letnia Aleksandra Dulkiewicz, prawniczka i samorządowiec, wygrała w I turze przedterminowe wybory prezydenta Gdańska uzyskując 82,22 proc. poparcia.