- - powiedział Kuchciński.
Podkreślił, że nie złamał prawa, a loty były związane z jego obowiązkami służbowymi.
Po nim głos zabrał prezes PiS. On także powiedział, że "Pan Marszałek nie złamał prawa ani istniejących w tej dziedzinie obyczajów".
- - powiedział Jarosław Kaczyński. - - dodał.
- - wskazał Kaczyński.
Jak dodał, "w związku z zasadą obiektywizmu trzeba się tym bardzo poważnie zająć". Zapewnił, że także "PiS będzie się tym zajmować".
- - powiedział.
Na koniec głos zabrał zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel, odnosząc się do sprawy lotów o statusie HEAD.
- - powiedział zastępca rzecznika PiS na konferencji prasowej.
Zapowiedział, że służby prasowe rozdadzą wykaz lotów prezesa rady ministrów w dwóch kadencjach - w latach 2007-2015 (za czasów, gdy rządziła koalicja PO-PSL). - - powiedział Fogiel.
"Przypomnę jeszcze, że zdarzały się takie sytuacje, kiedy w kampanii wyborczej pani premier Ewa Kopacz na pokładzie pociągu dokonywała inspekcji kotleta, a za nią pusty leciał rządowy samolot. Dlatego jeszcze raz apelujemy o przykładanie takiej samej miary do wszystkich" - podkreślił Fogiel.
W środę późnym wieczorem odbyło się spotkanie kierownictwa PiS. Poświęcone było m.in. sytuacji związanej z marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim.
W spotkaniu wzięli udział członkowie kierownictwa partii, m.in. prezes Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki, szef MON Mariusz Błaszczak, marszałek Senatu Stanisław Karczewski.
Pod koniec lipca Radio Zet podało, że marszałek Sejmu latał rządowymi samolotami wraz z rodziną. Po tych informacjach dyrektor CIS poinformował, że Kuchciński wpłacił 5 tys. zł na Klinikę Budzik działającą przy Centrum Zdrowia Dziecka i 10 tys. zł na Caritas Polska za 23 loty samolotem rządowym, w których towarzyszyli mu członkowie rodziny.
W poniedziałek Kuchciński, przepraszając za loty z rodziną flotą rządową, poinformował, że zdarzyła się raz sytuacja, kiedy rządowym samolotem podróżowała tylko jego żona. Kuchciński przekonywał, że w związku z przelotami, kiedy na pokładzie samolotu towarzyszyli mu bliscy, nie doszło do złamania prawa. Zadeklarował też wpłatę 28 tys. zł na modernizację sił zbrojnych za lot żony.
W środę Prokuratora Okręgowa w Warszawie poinformowała, że trwa postępowanie sprawdzające ws. ewentualnych nieprawidłowości w związku z lotami marszałka Marka Kuchcińskiego.