Czabański zaznaczył, że choć nie otrzymał mandatu posła w niedawnych wyborach parlamentarnych, nadal zamierza zajmować się tematem ochrony zwierząt, choć już poza Sejmem. Przypomniał jednocześnie, że w mijającej kadencji Sejmu złożył dwa projekty nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Polityk wskazał też, jakimi tematami powinni w pierwszej kolejności zająć się nowi parlamentarzyści.
– oświadczył Czabański.
Dodał, że od strony prawnej jest wiele przepisów chroniących zwierzęta, ale nie zawsze są one egzekwowane, a odpowiedzialność za łamanie tego prawa jest często iluzoryczna. Tłumaczył, że dzieje się tak, gdyż policja czy prokuratura "mają ważniejsze sprawy w pierwszej kolejności do rozpatrzenia, takie jak łamanie prawa w stosunkach międzyludzkich, a zwierzęta znajdują się na kolejnym planie".
– mówił.
Czabański wskazał, że kolejną sprawą, którą należałoby się zająć, jest ograniczenie bezdomności zwierząt. Jak dodał chodzi m.in. o sterylizacje i kastracje na koszt samorządów lub państwa. – ocenił.
Według polityka wprowadzony powinien być też zakaz funkcjonowania schronisk komercyjnych. – wskazał. Zaznaczył, że samorządy mogłyby nimi zarządzać bezpośrednio albo przez tworzenie spółek celowych.
– mówił.
Zdaniem Czabańskiego w dalszej perspektywie powinien być też wprowadzony zakaz występów zwierząt z cyrkach czy hodowli zwierząt na futra.
– oświadczył Czabański.
Polityk podkreślił też, że w dziedzinie ochrony zwierząt warto budować porozumienia ponad podziałami partyjnymi.
– ocenił Czabański.