"Byłemu premierowi znacznie lepiej byłoby w kapeluszu" - twierdzi znany stylista Robert Krupiński. A najlepiej w takim, który nie byłby za wysoki i nie miał dużego ronda. Takie nakrycie głowy idealnie pasowałoby do lekko atłasowego szala, jaki zwakle nosi prezes PiS.

W ślady swojego partyjnego szefa idzie jak w dym Zbigniew Ziobro. Bo posłowie PiS często starają się naśladować swojego prezesa, przejmując od niego jego surowy styl uprawianej polityki - twierdzi "Fakt". Niektórzy, tak jak właśnie Zbigniew Ziobro, wprost i dosłownie czerpią ze stylu prezentowanego przez szefa Prawa i Sprawiedliwości.

Były minister sprawiedliwości, podobnie do swego przełożonego zakłada na głowę kaszkiet w chłodniejsze dni. Tyle że on, w przeciwieństwie do prezesa Kaczyńskiego, dobrze na tym wychodzi.

"Zobro w kaszkiecie prezentuje się bardzo dobrze" - ocenia w "Fakcie" stylista Robert Krupiński. "Dla byłego ministra to dość bezpieczne nakrycie głowy. I pasuje do kształtu jego twarzy".