Pytany o zmianę kandydatury przez PO po rezygnacji wicemarszałek Sejmu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, odparł, że znany jest już "pejzaż wyborczy", ale najważniejsze są postulaty poszczególnych kandydatów.
- mówił Kosiniak-Kamysz.
Pytany, czy w jego ocenie Rafał Trzaskowski nie miałby szans w drugiej turze wyborów z Andrzejem Dudą, odparł, że z szacunkiem podchodzi do kandydatury obecnego prezydenta Warszawy.
- stwierdził lider PSL.
- dodał Kosiniak-Kamysz.
W minionym tygodniu dotychczasowa kandydatka KO w wyborach prezydenckich, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska zrezygnowała ze startu w wyborach. Nowa specustawa o przeprowadzeniu wyborów w 2020 r. zakłada m.in. możliwość rejestracji nowych kandydatów i jest obecnie procedowana w Senacie.
Po rezygnacji Kidawy-Błońskiej zarząd PO jednogłośnie rekomendował obecnego prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego na nowego kandydata ugrupowania. Poparcia Trzaskowskiemu udzielili też liderzy wszystkich ugrupowań KO - Nowoczesnej, Inicjatywy Polskiej i Zielonych.
Kalendarz wyborczy ruszy dopiero, gdy marszałek Sejmu Elżbieta Witek ogłosi nową datę wyborów - wówczas będzie można rozpocząć zbiórkę podpisów, rejestrację nowych komitetów wyborczych i kandydatów. Zgodnie z procedowaną w Senacie ustawą obecni, zarejestrowanie już kandydaci, mają zachować zebrane podpisy i rejestrację.