O pomysł podziału województwa mazowieckiego szef PO został zapytany w poniedziałek w rozmowie z portalem Onet. - ocenił.
Według niego, "nowe województwo to nowi "pisiewicze" na stanowiskach, to osoby, które będą mogły dostać pracę bez kwalifikacji, to osoby, które będą z partyjnego nadania np. w urzędach wojewódzkich".
- powiedział szef PO.
Pytany o to, czy jest pomysł, aby zablokować podział Mazowsza, Budka przypomniał, że udało się zablokować projekt tzw. Wielkiej Warszawy, za który odpowiadał obecny wicepremier Jacek Sasin, a który zakładał włączenie gmin podwarszawskich do stolicy. - mówił Budka. Dodał, że nie widzi żadnego konkretnego pomysłu na to, dlaczego nowe województwo miałoby lepiej funkcjonować, a słyszy głosy, że będą większe utrudnienia np. kompetencyjne czy transportowe dotyczące komunikacji zbiorowej.
powiedział szef PO.
"Dziennik Gazeta Prawna" napisał w ubiegłym tygodniu, że na jesieni mogą nas czekać kolejne wybory, gdyż z nieoficjalnych ustaleń dziennika wynika, że Prawo i Sprawiedliwość bardzo śpieszy się z zapowiadanym już wcześniej wyodrębnieniem stolicy i jej przyległości z województwa mazowieckiego. Nowe województwo objęłoby obecną Warszawę plus przylegające do niej powiaty, czyli tzw. obwarzanek. Według gazety, projekt ustawy w tej sprawie ma trafić do Sejmu jeszcze w lipcu.
W piątek w radiowej Jedynce szef KPRM Michał Dworczyk podkreślił, że analizę i prace dotyczące podziału województwa mazowieckiego są już zaawansowane. zaznaczył.
Marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik (PSL) ocenił ten pomysł jako nieracjonalny i szkodliwy. Jego zdaniem jest to manipulowanie granicami regionów z powodów politycznych. Struzik zapowiedział, że będzie bronić integralności woj. mazowieckiego. Podobne stanowisko zajęli inni politycy PSL, a także Koalicji Obywatelskiej.
W informacji prasowej Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego przypomniał, że "pierwszym pretekstem" do podziału Mazowsza miała być troska o zachowanie po 2020 r. środków unijnych, ale - jak zaznaczono - "ten argument stracił już rację bytu", bo "od stycznia 2018 r. obowiązuje nowy podział statystyczny" i na potrzeby unijnych wyliczeń województwo mazowieckie "traktowane jest jako dwa NUTS-2: Warszawski stołeczny oraz Mazowiecki regionalny".