Adam Struzik z Polskiego Stronnictwa Ludowego, marszałek województwa mazowieckiego, ma kosmiczne pomysły. Marzy mu się własny satelita. Miałby się nazywać Mazovia i służyłby do robienia satelitarnych zdjęć województwa. Koszt? 20 milionów euro. Specjaliści pukają się w głowę. Obfotografować Mazowsze z orbity można już za niecałe 1,5 miliona złotych.
Wymarzony przez Struzika satelita obserwacyjy miałby pomóc w tworzeniu aktualnych map województwa - informuje "Wprost". Według tygodnika koszt budowy takiego urządzenia to około 20 mln euro, czyli około 65 milionów złotych. Kolejnych kilka milionów euro kosztowałoby wyniesienie urządzenia na orbitę. Za te pieniądze satelita działałby przez około 5 lat. Tyle bowiem wynosi średnio żywotność takiego urządzenia.
Satelitarne Centrum Operacji Regionalnych, które korzysta ze zdjęć z amerykańskiego satelity Ikonos, dowodzi, że pomysł Adama Struzika jest nieopłacalny - informuje "Wprost". Na rynku komercyjnym koszt obfotografowania województwa mazowieckiego wyniósłby około 1,2 mln zł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl