O sprawie jako pierwszy poinformował na Twitterze Grzegorz Osiecki z "Dziennika Gazety Prawnej". - Jak wynika z naszych rozmów z senackie komisje mogą zacząć pracę nad nią jeszcze dziś, najpóźniej jutro - podał Osiecki.

Reklama

KO złożyła w Senacie projekt uchwały wzywającej rząd do "wycofania się z gróźb zawetowania budżetu UE"

Senat Rzeczypospolitej Polskiej wzywa rząd do poszanowania interesu narodowego i wycofania się ze sprzecznej z polską racją stanu próby wetowania budżetu Unii Europejskiej - głosi projekt uchwały złożony przez senatorów KO.

Weto, którego użycie rząd PiS zapowiada, godzi w interesy gospodarcze, polityczne i strategiczne Polski. Grozi opóźnieniem, ograniczeniem lub nawet wstrzymaniem wypłaty setek miliardów złotych ze środków europejskich dla Polski, w tym z Instrumentu na rzecz Obudowy i Zwiększania Odporności, które mają pomóc w przezwyciężeniu kryzysu gospodarczego, wywołanego pandemią koronawirusa - napisano w projekcie uchwały.

Na środki te - podkreślają autorzy projektu - czekają pracownicy i przedsiębiorcy, samorządy, rolnicy, a także system ochrony zdrowia w Polsce i całej Europie.

Reklama

Rząd PiS grozi obywatelom Polski i Unii Europejskiej zabraniem tych funduszy tylko dlatego, by nadal łamać zasady praworządności, kontynuować atak na niezależne sądy, czyli w istocie po to, by zapewnić bezkarność funkcjonariuszom formacji rządzącej - czytamy w projekcie. Według jego autorów, "grożenie wetem jeszcze bardziej pogłębia osamotnienie międzynarodowe polskiego rządu i trwający od pięciu lat dryf kraju z centrum decyzyjnego Unii Europejskiej na jej margines"

W projekcie napisano ponadto, że "Senat podkreśla, że poświęcanie kluczowych interesów państwa dla ochrony interesów partii rządzącej jest sprzeczne z polską racją stanu" oraz że "rządy prawa i niezawisłe sądy służą każdej Polce i każdemu Polakowi, są fundamentem porządku prawnego zarówno w Polsce, jak i w każdym innym kraju Unii Europejskiej".

Senat odrzuca stwierdzenia premiera, że "nie do takiej Unii wchodziliśmy", oraz "to nie jest Unia, która ma przed sobą przyszłość". Jest odwrotnie - głosi projekt uchwały.

Jego autorzy chcą również, by Senat przypomniał, iż podjęta przez naród decyzja o wstąpieniu Polski do UE, która jest nie tylko wspólnotą gospodarczą, ale przede wszystkim wspólnotą wartości, jest aktualna i ostateczna. "Senat zapewnia współobywateli, a także narody, z którymi współtworzymy Unię, że dołoży wszelkich starań, by rząd naszego państwa skończył z politycznym awanturnictwem" - czytamy.

W projekcie napisano ponadto, że w najgłębszym polskim interesie narodowym jest praworządna, suwerenna i silna Polska w centrum zjednoczonej Europy. "Tylko taka Polska będzie dla przyszłych pokoleń bezpieczna i dostatnia. Tylko takiej Polski chcą Polacy" - wskazują autorzy projektu uchwały.

Pod projektem podpisali się senatorowie klubu KO, a także Krzysztof Kwiatkowski z Koła Senatorów Niezależnych, senator niezrzeszony Stanisław Gawłowski, Jan Filip Libicki (Koło Koalicja Polska - PSL-Kukiz15), Michał Kamiński (KP-PSL-Kukiz'15) oraz Gabriela Morawska-Stanecka z Parlamentarnego Klubu Koalicyjnego Lewicy.

Do projektu uchwały odniósł się we wtorek na Twitterze wicemarszałek Pęk, według którego jest to "kolejna żenująca uchwała wniesiona w polskiego Senat przez większość". - Wzywa Radę Ministrów do wycofania się "z gróźb" zawetowania budżetu Unii Europejskiej, używa określenia "rząd PiS", a na koniec jeszcze stwierdza, że tylko takiej Polski chcą Polacy, jaką popierają autorzy... - napisał senator PiS.

Polska i Węgry sprzeciwiły się rozporządzeniu w sprawie mechanizmu wiążącego dostęp do środków unijnych z kwestią praworządności. Pozostałe państwa UE rozporządzenie zaakceptowały. Przedstawiciele rządów Polski i Węgier zapowiadają możliwość weta kolejnego wieloletniego budżetu UE na l. 2021-2027, ponadto elementem pakietu budżetowego jest też tzw fundusz odbudowy po epidemii koronawirusa.

Szef Rady Europejskiej Charles Michel i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedzieli w ubiegły czwartek po szczycie UE dalsze rozmowy na temat wypracowania kompromisu w sprawie warunkowości i jak najszybszego wdrożenia wieloletniego budżetu i funduszu odbudowy. Liderzy unijni nie rozstrzygnęli na szczycie problemu blokady prac nad wieloletnim budżetem i funduszem odbudowy w związku ze stanowiskiem Polski i Węgier. Negocjacje mają być kontynuowane.

Uchwała Sejmu

19 listopada Sejm przyjął uchwałę autorstwa PiS wspierającą działania rządu w negocjacjach budżetu UE. W uchwale posłowie wyrazili wsparcie dla wstrzymania dalszych prac UE nad budżetem, by nie dopuścić do powiązania wypłat pieniędzy z przestrzeganiem zasad praworządności.

Uchwała PiS wspiera działania rządu ws. negocjacji budżetowych. Opozycja z kolei wzywała premiera do zawarcia porozumienia w sprawie budżetu Unii Europejskiej i Funduszu Odbudowy. Wszystkie projekty opozycji odrzucono, natomiast projekt PiS został natychmiastowe skierowany do drugiego czytania bez odsyłania do komisji (za było 236 posłów, przeciw 214, a 5 wstrzymało się od głosu). Został następnie przyjęty niewielką większością 236 głosów do 209 głosów przeciw. 1 osoba wstrzymała się od głosu.