Adam Nergal Darski w ramach kampanii "Ordo Blasfemia" (Fundacja Wolność od Religii) rozwiesza w przestrzeni publicznej bilboardy z postulatem "Wolna sztuka w świeckim państwie". Muzyk oraz wspierający go artyści protestują przeciw zapisom artykułu 196. Kodeksu Karnego, który stanowi, że kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.
Sellin w programie Tłit Wirtualnej Polski pytany był, czy widzi pole do dyskusji, żeby wykreślić karę więzienia z tego artykułu KK.
- powiedział.
- mówił. - dodał.
Dopytywany o karę więzienia, odparł: "uważam, że powinna być możliwość karania, czy wskazywania, że to są niewłaściwe działania. - podkreślił.
Sellin mówił również, że należy odróżnić wolność słowa od wolności ekspresji. - tłumaczył. - ocenił.
Sellin ostro o Nergalu
Wyjaśnił, że nazywając Nergala pseudoartystą miał na myśli jego happeningi, bo, jak dodał, "na jego muzyce się nie zna". - dodał.