W felietonie, który Terlecki zamieścił również na swoim profilu na Facebooku, polityk zastanawia się czy ktoś jeszcze rozumie, "co dzieje się w szeregach +totalnej+ opozycji". W tym kontekście wskazuje, że prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który "delikatnie mówiąc, średnio radzi sobie z rządzeniem stolicą" organizuje własny ruch.
- ocenił szef klubu PiS.
Jak dodał, dla części zwolenników opozycji ruch Trzaskowskiego ma być "lekarstwem na trwający od przeszło roku niedowład przywództwa w Platformie, dla innych poważnym zagrożeniem dla jedności ich partii". - zauważył Terlecki.
Terlecki o powrocie Tuska
W felietonie Terlecki nawiązał też do b. premiera Donalda Tuska. - pisze szef klubu PiS.
Zastanawia się też, czy Tusk pojawi się na zjeździe ruchu i "zabierze zabawki jego inicjatorowi". - czytamy.
Terlecki stwierdził też, że chwilowo najważniejszym, a - jak zaznaczył - wydaje się, że jedynym punktem programu "platformianej opozycji" jest postulat likwidacji telewizji publicznej.
- napisał polityk PiS.
Terlecki ocenił ponadto, że letnie miesiące nie ostudzą politycznych emocji, gdyż po długich miesiącach lęku przed pandemią świat rusza nie tylko na wyczekiwane wakacje, ale także odnawia polityczne kontakty i spory. - stwierdził polityk.