Na konferencji przewodniczącego PO dziennikarz TVP pytał, kto podczas spotkania Tuska na ubiegłotygodniowym unijnym szczycie w Brukseli i na spotkaniu Europejskiej Partii Ludowej udzielił mu gwarancji, że Polska dostanie pieniądze z Funduszu Odbudowy, i z kim tam się dokładnie spotkał.
Tusk odpowiedział, że nic nie mówił o gwarancjach. Dziennikarz odpowiedział mu, że na konferencji mówił: "nikomu nie przyszło w Europie do głowy i nie przyjdzie, żeby karać Polaków", więc rozumie, że jednak otrzymał gwarancję.
- mówił Tusk do dziennikarza TVP, na co ten odparł: .
Polityk odparł, że najpierw musi wyeliminować tezę z pytania. dodał- dodał.
- mówił Tusk.
Jak zaznaczył lider PO, "nikt nie jest zainteresowany awanturą". - powiedział.
- mówił Tusk, zwracając się do dziennikarza TVP.
- dodał.
Tusk o Izbie Dyscyplinarnej SN
Polityk Platformy zaznaczył, że teraz ruch - ws. Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego - jest po stronie PiS i rządu. - mówił.
Zapowiedział też, że Platforma i on osobiście nie będzie bronić Izby Dyscyplinarnej. "O co chodzi? W czym jest problem" - pytał. "Wczoraj na Sejmie powinna być szybka decyzja, która odblokuje pieniądze dla Polski" - mówił.
Dziennikarz TVP wrócił do sugestii, że polityk zna pojęcie szczucia. - pytał Tuska.
Tusk o przesłuchiwaniu przez SB
- odpowiedział lider PO. - dodał.
W ubiegły czwartek PE przyjął rezolucję, w której głęboko ubolewa nad decyzją polskiego Trybunału Konstytucyjnego z 7 października, określając ją "jako atak na europejską wspólnotę wartości i prawa jako całość" i twierdząc, że Trybunał nie ma mocy prawnej i został przekształcony "w narzędzie legalizacji bezprawnych działań władz". W rezolucji, która ma charakter niewiążący i została przyjęta 502 głosami, przy 153 przeciw i 16 wstrzymujących się, PE żąda m.in., aby pieniądze podatników UE nie były przekazywane rządom, które "rażąco, celowo i systematycznie podważają wartości europejskie", oraz wzywa Komisję Europejską i Radę Europejską do działania.
7 października Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok w sprawie wyższości konstytucji nad prawem unijnym, po rozpoznaniu wniosku premiera Mateusza Morawieckiego.