W czasie dyskusji nt. projektu uchwały ws. dochodzenia przez Polskę reparacji od Niemiec Kowalski, mówiąc o opozycji, stwierdził m.in., że "partia niemiecka podnosi głowę, mówicie po polsku, myślicie po niemiecku; jeśli jesteście Polakami, macie obowiązek głosować za reparacjami".

Reklama

Falej poinformowała PAP, że komisja etyki ukarała w środę Kowalskiego za tę wypowiedź karą nagany. Dziś Komisja Etyki Poselskiej ukarała posła i wiceministra (rolnictwa) Janusza Kowalskiego najwyższą, możliwą karą nagany za lżenie, szkalowanie dobrego imienia partii opozycyjnej. Zatrważającym jest, że poseł nie widział nic niestosownego w używaniu porównywania kogoś do volksdeutschów - przekazała Falej.

Kowalski 14 września w Sejmie zarzucał ponadto byłej prezydent Warszawy i obecnemu prezydentowi stolicy - Hannie Gronkiewicz-Waltz i Rafałowi Trzaskowskiemu, że nie przetłumaczyli raportu o zniszczeniach Warszawy na język niemiecki.

Co robiła Hanna Gronkiewicz-Waltz i Rafał Trzaskowski? Nie przetłumaczyli nawet raportu o zniszczeniach Warszawy na język niemiecki, ten raport ukrywacie. Jesteście partią niemiecką. Jeżeli jesteście Polakami, macie obowiązek zagłosować za reparacjami, obowiązek polski, mamy mówić jednym głosem - kontynuował.

A nie, jak Grzegorz Schetyna, który w 83. rocznicę (wybuchu II wojny światowej) atakuje Rzeczpospolitą Polską za to, że chce reparacji i mówi Eriką Steinbach. Nie ma na to zgody. Jeśli jesteście Polakami, macie obowiązek zagłosować za reparacjami. Nie śmiejcie się, wypiszcie się z partii niemieckiej - oświadczył Kowalski.

Czarzasty do Kowalskiego: Nie pozwalam, by pan mówił do posłów "volksdeutsche"

Na wystąpienie posła zareagował prowadzący obrady wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (Lewica). Myślę, proszę państwa, że jak będziemy podbijali emocje, to będzie trudno wyłapać jakikolwiek element konsensusu. Więc apeluję i proszę serdecznie o po prostu pilnowanie emocji - powiedział.

Panie pośle, mówię do pana posła Kowalskiego, nie pozwalam, by pan mówił do posłów +volksdeutsche+. Są granice. Naprawdę, są granice. Rozmawiamy o reparacjach w stosunku do Polski. Jak pan może takich słów używać w stosunku do posłów i posłanek, na Boga - mówił Czarzasty.

Kara nagany to najwyższa kara, jaką na posła może nałożyć sejmowa komisja etyki.

autor: Karol Kostrzewa, Grzegorz Bruszewski