Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy i jedna z twarzy Platformy Obywatelskiej, najwyraźniej za nic ma oszczędnościowe plany szefa rządu i lekką ręką wydaje na promocję swoich "dokonań" 100 tysięcy złotych - pisze "Nasz Dziennik".
To bulwersująca sprawa, ponieważ na ulotki przeznaczone zostały pieniądze podatników, które w Warszawie mogłyby być lepiej zagospodarowane, chociażby na częściowe rozwiązanie problemu braku miejsc w przedszkolach - twierdzi opozycja przeciwna rządom PO w stolicy.
W ulotkach pani prezydent chwali się swoimi dokonaniami, a okazją do tego jest miniony już półmetek jej rządów stolicy. Z 800 tys. ulotek, które trafią do każdego mieszkania w stolicy, mieszkańcy mogą dowiedzieć się m.in. o dokończeniu pierwszej linii metra. Dodatkowo na zamówienie rozsyłane będą też 16-stronicowe broszury informacyjne - dodaje "Nasz Dziennik".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane