Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera Radomgate. Bąkiewicz po raz drugi pozwany w trybie wyborczym przez Frysztaka z KO

10 października 2023, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Robert Bąkiewicz
Radom, 21.09.2023. Kandydat PiS na posła Robert Bąkiewicz (P) w Sądzie Okręgowym w Radomiu, 21 bm. Sąd ma wydać wyrok w procesie w trybie wyborczym z wniosku posła Konrada Frysztaka przeciwko Robertowi Bąkiewiczowi. (sko) PAP/Piotr Polak/PAP
Po raz drugi poseł KO Konrad Frysztak pozwał do sądu w trybie wyborczym Roberta Bąkiewiczem. Chodzi wypowiedzi kandydata PiS na posła w sprawie nagrań ujawnionych przez portal niezalezna.pl, które – jego zdaniem – mogą świadczyć o aferze korupcyjnej z udziałem parlamentarzysty. Frysztak zapowiedział też kolejne kroki prawne.

Dziś rozpoczynam swoją batalię sądową o dobre imię, które chce mi zabrać rząd PiS, działając poprzez swoje pisowskie media zależne od tej władzy, finansowane przez tę władzę, ale również człowiek, który został do naszego miasta zesłany jako jeden z politycznych siepaczy, mówię tutaj o Robercie Bąkiewiczu powiedział Frysztak na wtorkowej konferencji przed gmachem sądu w Radomiu.

Parlamentarzysta zapowiedział złożenie we wtorek protestu w trybie wyborczym. Po raz kolejny kłamca Robert Bąkiewicz kłamie, dlatego będę w pierwszym kroku żądał sprostowania i przeprosin – powiedział poseł KO.

Nigdy nie przyjąłem żadnych pieniędzy, żadnej korzyści majątkowej za jakiekolwiek ustawienie czy rozstrzygnięcie przetargu. Nigdy żaden przetarg w Radomskiej Spółdzielni Mieszkaniowej również nie zależał od jakiegokolwiek mojego rozstrzygnięcia – to nie są kompetencje parlamentarzysty – oświadczył Frysztak.

Zapowiedział też dalsze kroki prawne wobec mediów, które publikowały informacje o jego rzekomym udziale w procederze korupcyjnym; jako pierwszy informację podał portal niezależna.pl. Jeszcze dziś do mediów zależnych od tego rządu, zależnych od funkcjonariuszy Prawa i Sprawiedliwości moi pełnomocnicy skierują pisma przedprocesowe o zaniechanie i wstrzymanie się od publikacji materiałów stawiających mnie w złym świetle, bo te materiały nie mają ze mną nic wspólnego, poza tym, że tam pada moje nazwisko, ale równie dobrze mogłoby tam paść nazwisko kogokolwiek innego – powiedział Frysztak.

Parlamentarzysta zapowiedział, że w kolejnych dniach skieruje również prywatny akt oskarżenia przeciwko jednemu z głównych bohaterów nagrania opublikowanego przez Niezależną – b. prezesa Radomskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Człowiek ten pomówił mnie, naraził moje dobre imię na szwank, co w sytuacji przedwyborczej, ale nie tylko, naraża mnie na utratę zaufania przez wyborców, przez mieszkańców Radomia i ziemi radomskiej – oświadczył Frysztak.

Na poniedziałkowej konferencji prasowej Robert Bąkiewicz mówił, że "mamy do czynienia z wielkim aktem korupcji, możemy nazwać to aferą Radomgate". Powołując się na portal niezależna.pl, kandydat PiS na posła stwierdził, że "w Radomiu mamy do czynienia z wielką aferą korupcyjną, która pokazuje układ radomski, który funkcjonuje w tym mieście".

Zaangażowani w ten układ są politycy PO i PSL, którzy ustawiają przetargi i biorą za to łapówki – stwierdził Bąkiewicz. Według niego bezpośrednio w aferę zamieszany jest poseł KO Konrad Frysztak.

Ten człowiek, który mówi o praworządności, o przyzwoitości w polityce (…), jako człowiek związany z Radomiem, miał brać łapówki, dzielić się nimi z innymi osobami – mówił kandydat PiS na posła.

Bąkiewicz już raz uznany za kłamcę wyborczego

Już raz w tej kampanii wyborczej sąd prawomocnie uznał Bąkiewicza za kłamcę wyborczego. Chodziło o nieprawdziwe - w ocenie sądu - przypisanie Frysztakowi na antenie Radia Radom wypowiedzi dotyczącej tego, że "polską suwerenność można sprzedać za dwie trybuny pobudowane na stadionie w Radomiu". Bąkiewicz miał opublikować przeprosiny i sprostowanie oraz wpłacić 3 tys. zł na rzecz Stowarzyszenia Pomocy Osobom Niepełnosprawnym w Radomiu. Jak powiedział dziennikarzom pytany o to Frysztak, do tej pory Bąkiewicz tego nie zrobił.

Dlatego wraz ze swoimi pełnomocnikami wystąpiłem do sądu o nadanie rygoru w tej sprawie. W dniu wczorajszym wysłaliśmy do Radia Radom informację o tym, żeby wykonano to za Roberta Bąkiewicza w tzw. trybie zastępczym. Sąd na to wyraził zgodę i taki rygor nadał – podsumował poseł PO. 

Autorka: Ilona Pecka/ PAP

  1. "Poseł Konrad Frysztak walczy o dobre imię w sądzie z Robertem Bąkiewiczem"
  2. "Konflikt polityczny eskaluje: Frysztak pozwał Bąkiewicza do sądu"
  3. "Sądowy pojedynek: Frysztak kontra Bąkiewicz w sprawie afer korupcyjnych"
  4. "Wojna słów i pozwów: Frysztak kontra Bąkiewicz przed sądem"
  5. "Kampania wyborcza pełna kontrowersji: Frysztak i Bąkiewicz na ringu sądowym"
  6. "Frysztak domaga się sprostowania od Bąkiewicza po nowych oskarżeniach"
  7. "Afera Radomgate: Frysztak idzie do sądu przeciwko Bąkiewiczowi"
  8. "Sądowy bój o honor: Frysztak kontra Bąkiewicz w sprawie korupcji"
  9. "Frysztak zapowiada kolejne kroki prawne przeciwko publikacjom o korupcji"
  10. "Kandydaci na posłów w ostrej wymianie zdań: Frysztak kontra Bąkiewicz w trybie wyborczym"
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj