Według prof. Rafała Chwedoruka "Prawo i Sprawiedliwość traci władzę, ale chyba nie traci partii".
Wyniki wyborów 2023. Kto straci najwięcej?
Zdaniem profesora najwięcej ma do stracenia Mateusz Morawiecki. Jedno przynajmniej wydaje się jasne. Jeśli te wyniki się potwierdzą, to Morawiecki przestanie być naturalnym kandydatem na następcę Kaczyńskiego albo ewentualnie do roli kandydata w wyborach prezydenckich - ocenił Chwedoruk.
Ekspert uważa, że "wśród części działaczy PiS-u zrodzi się naturalna tendencja powrotu do korzeni, pewnej radykalizacji, tęsknoty za czasami np. Beaty Szydło". I to dla Mateusza Morawieckiego, który miał być twarzą umiarkowanej prawicy, niczego dobrego wróżyć nie będzie - komentuje.
Profesor wskazał, że następcą Kaczyńskiego może zostać obecny minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.