Według prof. Rafała Chwedoruka "Prawo i Sprawiedliwość traci władzę, ale chyba nie traci partii".

Wyniki wyborów 2023. Kto straci najwięcej?

Zdaniem profesora najwięcej ma do stracenia Mateusz Morawiecki. Jedno przynajmniej wydaje się jasne. Jeśli te wyniki się potwierdzą, to Morawiecki przestanie być naturalnym kandydatem na następcę Kaczyńskiego albo ewentualnie do roli kandydata w wyborach prezydenckich - ocenił Chwedoruk.

Reklama

Ekspert uważa, że "wśród części działaczy PiS-u zrodzi się naturalna tendencja powrotu do korzeni, pewnej radykalizacji, tęsknoty za czasami np. Beaty Szydło". I to dla Mateusza Morawieckiego, który miał być twarzą umiarkowanej prawicy, niczego dobrego wróżyć nie będzie - komentuje.

Profesor wskazał, że następcą Kaczyńskiego może zostać obecny minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.