Dziennik Gazeta Prawana logo

Cicha wojna z Trybunałem Konstytucyjnym nowej sejmowej większości

6 grudnia 2023, 06:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trybunał Konstytucyjny
Pytanie więc, który premier będzie decydował o opublikowaniu (bądź nie) ewentualnych wyroków./shutterstock
Nowa sejmowa większość już prowadzi cichą wojnę z Trybunałem Konstytucyjnym. Nie tylko o jego skład, lecz także o nadchodzące wyroki. Odsunięcie istotnych politycznie rozstrzygnięć Trybunału Konstytucyjnego na 11 grudnia, gdy zapewne padnie rząd Mateusza Morawieckiego, jest nie w smak zarówno PiS, jak i nowej większości.

Kulminacją mają być zapowiadane przez koalicję PO, Trzeciej Drogi i Lewicy uchwały Sejmu o odwołaniu trzech sędziów dublerów. Ten ruch czeka na uformowanie rządu Donalda Tuska, niemniej jednak już trwa czyszczenie przedpola. Rozmówcy z KO wskazują na ostatnie kroki marszałka Sejmu.

Szymon Hołownia już zdecydował o wycofaniu z TK stanowisk Sejmu IX kadencji w dwóch sprawach: K8/21 (wniosek prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry ws. kar nakładanych na Polskę przez TSUE) oraz Kp1/23 (wniosek prezydenta Andrzeja Dudy ws. zmiany ustawy o Sądzie Najwyższym; według zapewnień rządu Morawieckiego ustawa miała odblokować pieniądze z KPO). Wycofanie opinii poprzedniego Sejmu otwiera drogę do przygotowania nowych. Jak należy się spodziewać, przeciwnych do tych, które opracowała Zjednoczona Prawica, choć nowa większość zapewnia, że decydujący głos będą mieć prawnicy z Biura Analiz Sejmowych.

W sprawie K8/21 wczoraj miał już zostać ogłoszony wyrok. Marszałek Hołownia złożył jednak wniosek o ponowne otwarcie rozprawy, gdyż została ona zamknięta, zanim Sejm X kadencji zdążył wyznaczyć swoich przedstawicieli. Hołownia cofnął też pełnomocnictwa dla posłów PiS: Arkadiusza Mularczyka i Marka Asta do reprezentowania izby przed TK. Ich miejsca mają zająć Arkadiusz Myrcha (KO) i Paweł Śliz (Polska 2050). Marszałek zdążył też w imieniu Sejmu złożyć w trybunale wnioski o wyłączenie z orzekania trzech sędziów dublerów: Mariusza Muszyńskiego, Justyna Piskorskiego i Jarosława Wyrembaka.

Hołownia sam sugeruje, że to dopiero przygrywka dla kolejnych, głębszych zmian. ‒ Zajęcie się statusem i strukturą TK będzie jedną z pierwszych i ważniejszych rzeczy, jakie będziemy mieli do zrobienia w zakresie przywracania w Polsce praworządności i ten moment nie jest odległy ‒ zapowiedział we wtorek.

Wczoraj TK miał orzec w sprawie kar nakładanych na Polskę przez TSUE. Dziś z kolei miało się odbyć posiedzenie w sprawie nowelizacji ustawy o SN. Obie przełożono jednak na 11 grudnia. Tego dnia szykuje się gorący dzień w Sejmie ‒ Mateusz Morawiecki ma wygłosić exposé, następnie jego rząd najpewniej padnie w głosowaniu, a izba momentalnie uruchomi tzw. drugi krok konstytucyjny i powoła gabinet Donalda Tuska. Pytanie więc, który premier będzie decydował o opublikowaniu (bądź nie) ewentualnych wyroków.

CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU DGP>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj