Na pierwszy ogień pójdzie Jarosław Gowin, były wicepremier w rządach Zjednoczonej Prawicy, który w pewnym momencie powiedział „nie” forsującemu wybory korespondencyjne Jarosławowi Kaczyńskiemu, co przypłacił wyrzuceniem z rządu, rozpadem jego partii Porozumienie oraz rozwodem z wielką polityką.
Z naszych rozmów wynika, że Gowin raczej nie ujawni nowych, szokujących szczegółów. Choć może rzuci nowe światło na polityczne tło tych wydarzeń – słynne narady „ostatniej szansy” na Nowogrodzkiej, tajemnicze konsultacje w pałacu z prezydentem czy próby „łamania kręgosłupów” politykom Zjednoczonej Prawicy sceptycznie nastawionym do pomysłu wyborów kopertowych. Pytanie, czy Gowin nie trzyma jakiegoś asa w rękawie, a takie obawy ma PiS, który podejrzewa, że były wicepremier spróbuje wykorzystać komisję śledczą jako platformę do powrotu do polityki.
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".
Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.