Przejście do partii Ludwika Dorna rozważają jego dawni współpracownicy z Prawa i Sprawiedliwości - informuje "Wprost". Posłowie ci potwierdzili to w rozmowie z tygodnikiem, jednak prosili o nieujawnianie nazwisk. .
"PiS stacza się po równi pochyłej. . Moim zdaniem Ludwik Dorn to jedyna alternatywa dla kolegów z PiS, którzy chcą zmienić Polskę" - wyjaśnia jeden z posłów PiS.
Poseł Waldemar Wiązowski z Prawa i Sprawiedliwości jako jedyny zgodził się na podanie nazwiska. Przyznał, że rozmawiał z Dornem na ten temat. "Jak na razie barw klubowych nie zmieniłem" - zastrzega. "Uważam jednak, że cały klub PiS powinien współpracować z partią Dorna, bo to jedna opcja polityczna oparta na tych samych wartościach. Taka współpraca byłaby jak najbardziej w interesie Polski" - dodaje Wiązowski.
Sam Ludwik Dorn, w wywiadzie dla "Wprost" powiedział, że w przyszłości widzi w swojej partii miejsce dla kolegów z partii Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego. "" - mówi były marszałek Sejmu.