Chciałoby się powiedzieć: "z dużej chmury mały deszcz". Jednak Ludwik Dorn, a wraz z nim posłowie Jacek Tomczak i Jan Filip Libicki twierdzą, że ich wejście do Polski XXI to początek tworzenia nowego ugrupowania na scenie politycznej. Na starcie zmieniono nazwę na Polska Plus.

"Nowe ugrupowanie chce się przeciwstawić jałowym sporom dwóch największych partii: PO i PiS" - deklarował na konferencji prasowej w Sejmie Ludwik Dorn. "Chcemy na miarę tych sił, jakie ma koło, przeciwstawić się temu, przedstawiając politycznie ważkie i gorące inicjatywy, argumentowane merytorycznie" - podkreślał.

"Polska Plus jest nową, polityczną inicjatywą centroprawicową, której wyrazem parlamentarnym jest 9-osobowe koło parlamentarne" - dodał Jarosław Sellin, który będzie kierował komitetem organizacyjnym nowej inicjatywy. Zdradził, że w ciągu najbliższych dwóch, trzech miesięcy odbędzie się kongres niezależnej polskiej prawicy, który stanie się kolejnym etapem budowania alternatywy prawicowej na scenie politycznej.

"Chcemy być alternatywą w stosunku do tych partii politycznych,, które ujmują Polsce siły, czyli przede wszystkim PiS i PO" - przekonywał z kolei Kazimierz Michał Ujazdowski.

Koło parlamentarne Polska Plus liczy obecnie dziewięciu posłów. Zgodnie z regulaminem Sejmu, by przekształcić się z klub musi mieć co najmniej 15 członków.