W orędziu telewizyjnym wygłoszonym z okazji Narodowego Święta Niepodległości prezydent Duda nawiązał do pieśni legionowej "Szara piechota". Jak zaznaczył, wspominając słowa tej pieśni legionowej, myślimy o tych, którzy tak wiele zrobili, by Rzeczpospolita wróciła na mapę Europy. Wspominamy bohaterów - często nieznanych z imienia i nazwiska - którzy heroicznym czynem zbrojnym, dzielnością żołnierską i własną krwią wywalczyli i obronili wolną Polskę. To ta wspomniana w pieśni +szara piechota+ wywalczyła wolność i ocaliła naszą Ojczyznę sto lat temu. Nasi rodacy, przodkowie i poprzednicy sprzed stulecia pozostawili zawsze aktualny wzór, który naśladujemy dziś my – ich współcześni następcy w historycznej sztafecie pokoleń - zaznaczył prezydent.

Reklama

"Nasz kraj stał się celem ataku hybrydowego"

Jak dodał, dzisiaj lepiej niż kiedykolwiek widzimy odwagę, męstwo i patriotyzm wszystkich pełniących służbę na naszej granicy. W ostatnich dniach nasz kraj stał się celem ataku hybrydowego, sterowanego przez KGB Aleksandra Łukaszenki. Migranci z Bliskiego Wschodu są brutalnie wykorzystywani przez dyktaturę, aby zdestabilizować sytuację w Polsce i w Unii Europejskiej - mówił Andrzej Duda. Dodał, że jest to wynik konsekwentnej i zaplanowanej polityki reżimu Łukaszenki, który nie cofnął się przed sfałszowaniem wyborów prezydenckich, przed represjami, strzelaniem do swoich rodaków i uwięzieniem tysięcy przedstawicieli opozycji, przed jawnym łamaniem praw człowieka.

Prezydent podkreślił, że nasza Straż Graniczna, żołnierze i policjanci bronią dziś terytorium Rzeczypospolitej - wschodniej granicy Unii Europejskiej i NATO. Jestem im wdzięczny za profesjonalizm i determinację - oświadczył. Dlatego dzisiaj, w tym symbolicznym dniu, byłem na granicy z Białorusią, by osobiście w imieniu swoim i milionów Polaków podziękować im za poświęcenie i ofiarną służbę. W tym wyjątkowym dniu, gdy wspominamy bohaterów Niepodległej, pamiętajmy też o funkcjonariuszach Straży Granicznej, żołnierzach, policjantach i przedstawicielach innych służb, którzy bronią naszych granic. Ich mundur, który jest znakiem służby państwowej, zasługuje na szacunek wszystkich rodaków - mówił prezydent.

"Polska jest przygotowana do odparcia tej akcji służb reżimu Łukaszenki"

Prezydent w telewizyjnym orędziu z okazji Święta Niepodległości zwrócił uwagę, że strona polska wielokrotnie deklarowała gotowość pomocy humanitarnej migrantom, którzy znaleźli się na terytorium Białorusi. Reżim Łukaszenki za każdym razem odrzucał nasze propozycje. Konwój, który na moją osobistą prośbę rząd skierował na granicę, nie został wpuszczony na Białoruś - powiedział.

Duda zapewnił, że Polska jest przygotowana do odparcia tej akcji służb reżimu Łukaszenki. Nasza Straż Graniczna, Wojsko Polskie, Policja i inne służby są w stanie najwyższej gotowości - podkreślił prezydent. Dodał, że jest w stałym i bezpośrednim kontakcie z przywódcami państw naszego regionu, a także z partnerami z Sojuszu Północnoatlantyckiego i Unii Europejskiej. Stanowisko Rzeczypospolitej spotyka się tam z pełnym poparciem i zrozumieniem - mówił.

Jak podkreślił, nie możemy zgodzić się na nielegalne przekraczanie polskiej granicy. Zgoda na nielegalne wejście nawet niewielkiej liczby migrantów lub brak adekwatnej reakcji spowodowałyby dramatyczne konsekwencje zarówno dla nas, jak i dla całej Unii Europejskiej. Dziesiątki, a może nawet setki tysięcy ludzi oszukanych przez Łukaszenkę szturmowałyby polską granicę. Oznaczałoby to jeszcze więcej ludzkich nieszczęść i tragedii - stwierdził prezydent.