Dziennik.pl logo

Zawieszenie broni trwało krótko. Ukraińcy: Rosjanie odmówili

Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski/East News
Rozejm pomiędzy Rosją a Ukrainą w Ołeszkach trwał tylko od 27 października do nocy z 1 na 2 listopada. "Rosja odmówiła zaproponowanego przez stronę ukraińską przedłużenia zawieszenia broni w rejonie Ołeszek" – oznajmił w niedzielę wieczorem wysoki rangą przedstawiciel MSZ Ukrainy w wypowiedzi dla agencji AFP.

"Ministerstwo spraw zagranicznych Ukrainy wystąpiło z propozycją przedłużenia porozumienia o przerwaniu ognia, ale Rosjanie odmówili" – cytuje AFP niewymienionego z nazwiska przedstawiciela ukraińskiego MSZ.

Koniec zawieszenia broni

Porozumienie, którego celem było dostarczenie pomocy humanitarnej ludności Ołeszek i jej ewakuację, formalnie wygasło o północy w nocy z niedzieli na poniedziałek.

Koniec misji humanitarnej

Prezydent Wołodymyr Zełenski ogłosił w sobotę po południu, że mieszkańcy ewakuowani z Ołeszek wrócili już na tereny kontrolowane przez Ukrainę. Wraz z ewakuowanymi wróciła ukraińska delegacja, która w Ołeszkach wykonywała misję humanitarną.

Atak hakerski Rosji

Tymczasem ukraińskie siły zbrojne podały w niedzielę wieczorem, że system ostrzegania przed atakiem powietrznym został "jak się wydaje, zhakowany" przez wroga.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj