Dziennik Gazeta Prawana logo

Mężczyzna przyszedł na własny pogrzeb

5 listopada 2009, 08:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Brazylijczyk, którego uważano za tragiczną ofiarę wypadku samochodowego, wywołał panikę wśród swych bliskich, gdy przyszedł cały i zdrowy na własny pogrzeb. W dodatku nie był zupełnie trzeźwy, bo wcześniej świętował z kolegami zaduszki.

Rodzina mężczyzny, choć miała wątpliwości, zidentyfikowała osobę, która straciła życie w niedzielnej kolizji drogowej w stanie Parana, w południowej części kraju, jako 59-letniego Ademira Jorge Goncalvesa. Zgodnie ze zwyczajem panującym w Brazylii, pogrzeb zorganizowano już następnego dnia. Uroczystość zbiegła się z zaduszkami, w czasie których Brazylijczycy odwiedzają groby swych bliskich.

Goncalves - o czym rodzina nie wiedziała - spędził sobotnią noc z kolegami przy mocnych trunkach. O swoim pogrzebie dowiedział się, gdy już się rozpoczął. Rzecznik policji powiedział, że mężczyzna natychmiast udał się na miejsce pochówku, by powiadomić bliskich, że żyje.

Ciało, które zamierzano pochować, poddano powtórnej identyfikacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj