Jeden mężczyzna zginął, a drugi odniósł poważne obrażenia podczas nocnej strzelaniny na placu Pigalle w Paryżu - poinformowała prefektura policji, dodając, że były to prawdopodobnie porachunki przestępcze.
Zginął właściciel restauracji, a ranny to pracownik leżącego w pobliżu nocnego lokalu "Paradise oriental lounge". Walczy o życie. Sprawca miał na głowie kask i zbiegł z miejsca przestępstwa.
Jest to już druga podobna strzelanina w Paryżu w ciągu ostatnich dni. 20 listopada jedna osoba została zastrzelona, a dwie ranione w środku dnia w okolicach Dworca Północnego.
Według źródeł zbliżonych do śledztwa, te dwie sprawy nie mają jednak ze sobą związku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|