Dzięki poprawie pogody z Machu Picchu w peruwiańskich Andach, udało się ewakuować śmigłowcami 975 uwięzionych turystów. Dostali się oni w pułapkę w tym mieście-warowni Inków wskutek ulewnych deszczów. Wody górskiej rzeki Urubamby wylały i spowodowały lawiny błotne, które uszkodziły wysokogórską linię kolejową i linię elektryczną.
Ponad 2000 turystów było uwięzionych w Machu Picchu. Władze peruwiańskie liczą na to, że dobra pogoda utrzyma się i pozostałe 600 osób uda się ewakuować dzisiaj.
Ale miasto Inków zostanie zamknięte dla turystów na wiele tygodni, dopóki nie uda się naprawić prowadzącej do niego drogi oraz linii kolejowych, które zostały zmyte przez lawiny błotne.
Inkowie zbudowali Machu Picchu w XV wieku i opuścili z nieznanych przyczyn w 1537 roku. Jest ono obok najwyżej położonego jeziora górskiego na ziemi, Titicaca, jedną z największych atrakcji turystycznych Peru.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl