Według dziennika dokument przewiduje ataki na podstacje elektryczne, elektrownie wodne i cieplne oraz kotłownie. "Najbardziej niepokojącym elementem planu jest zamiar odłączenia od sieci trzech działających ukraińskich elektrowni jądrowych poprzez ostrzelanie pociskami rozdzielni elektrycznych łączących je z siecią. Rozdzielnie znajdują się w odległości mniejszej niż mila (około 1,6 km od reaktorów" – napisał "NYT".
Plan zniszczenia infrastruktury Ukrainy
W pierwszej kolejności zniszczone miałyby zostać podstacje w pobliżu zachodniej granicy Ukrainy, przez które kraj importuje energię z Europy, następnie elektrownie wodne, a potem – infrastruktura umożliwiająca funkcjonowanie ukraińskich elektrowni jądrowych. Zaplanowane są również ataki na infrastrukturę wodociągową, w tym stacje pomp i oczyszczalnie ścieków.
Jako główne cele wskazano Kijów, Charków i Odessę - wynika z dokumentu. Efektem ma być ograniczenie poprzez ataki dostaw energii elektrycznej w tych miastach nawet o 90 proc., a także poważne zakłócenia dostaw ciepła i funkcjonowania kanalizacji.
Odpowiedź Putina
"NYT" zastrzegł, że nie był w stanie potwierdzić autentyczności dokumentu. Zwrócił jednak uwagę, że przywódca Rosji Władimir Putin publicznie zapowiadał dalsze ataki na cele istotne dla ukraińskiej gospodarki, przedstawiając je jako odpowiedź na uderzenia wojsk Ukrainy na rosyjskie rafinerie. Minister energetyki Ukrainy Denys Szmyhal przedstawił przechwycony dokument europejskim partnerom w Paryżu w połowie września. Ukraińskie władze od kilku miesięcy przygotowują infrastrukturę do zimy, m.in. wzmacniając zabezpieczenia podstacji.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
