Dziennik.pl logo

Trump reaguje po krwawym ataku w Rijadzie. "To coś strasznego"

dzisiaj, 08:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
US President Trump returns White House for Tennessee campaign rally
Trump reaguje po krwawym ataku w Rijadzie. "To coś strasznego"/PAP/EPA
Prezydent USA Donald Trump powiedział, że sobotni atak na lotnisko w Rijadzie to "coś strasznego" i jest "nie do zaakceptowania". Przekazał, że Amerykanie utrzymują komunikację z Huti i zamierza rozmawiać z saudyjskim księciem.

Wcześniej w sobotę prezydent, zapytany przez dziennikarzy przed Białym Domem, czy zamierza przyłączyć się do saudyjskich ataków na Huti, odpowiedział: - Być może. Przyjrzymy się tej kwestii. Dopiero co dowiedzieliśmy się o niedawnym ataku, więc podejmiemy decyzję. Działamy bardzo szybko.

Sekretarz stanu Marco Rubio potępił ataki Huti na Arabię Saudyjską, w tym ostatni atak na lotnisko w Rijadzie. Potwierdził, że wśród ofiar śmiertelnych tego ataku jest obywatel USA.

Trump reaguje po krwawym ataku w Rijadzie. "To coś strasznego"

"Te godne potępienia ataki świadczą o jawnym lekceważeniu życia niewinnych cywilów. Muszą natychmiast ustać" - napisał w serwisie X szef amerykańskiej dyplomacji. Wyraził solidarność z Królestwem Arabii Saudyjskiej i jego obywatelami i złożył kondolencje bliskim ofiar.

Jak podała agencja Reutera, w sobotnim ataku rakietowym na lotnisko w Rijadzie, przypisywanym jemeńskim rebeliantom Huti, zginęło co najmniej 12 osób, a 309 zostało rannych. Po eksplozjach ewakuowano pasażerów i wstrzymano ruch lotniczy.

Stołeczne lotnisko było już dwukrotnie atakowane w tym tygodniu. W poprzednich uderzeniach zginęły cztery osoby, w tym saudyjski pilot i obywatel Sudanu, a jeden z samolotów został poważnie uszkodzony. Do wcześniejszych ataków przyznali się Huti, jednak w sobotę ugrupowanie nie wydało bezpośrednio po zdarzeniu żadnego oświadczenia.

Ataki nasiliły się po rozpoczęciu na początku października ofensywy sił rządu Jemenu, wspieranych przez koalicję pod przywództwem Arabii Saudyjskiej, przeciwko Huti. Celem operacji jest odzyskanie terenów zajętych przez rebeliantów wzdłuż Morza Czerwonego, w pobliżu ważnego międzynarodowego szlaku żeglugowego przez cieśninę Bab al-Mandab.

Reuters przypomniał, że Huti ogłosili saudyjską przestrzeń powietrzną strefą działań wojennych i ostrzegli linie lotnicze przed korzystaniem z niej. W ostatnich dniach atakowane były również saudyjskie obiekty wojskowe i infrastruktura naftowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Lena Ratajczyk
oprac. Lena Ratajczyk

Redaktorka specjalizująca się w tematyce lifestylowej. Prywatnie miłośniczka sportu, dobrej kuchni i astrologii.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrump reaguje po krwawym ataku w Rijadzie. "To coś strasznego" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj