Co z bazą wojskową USA w Polsce?
Oni (Polska) chcą zbudować bazę. Zobaczymy. Oni za nią zapłacą - powiedział Trump, odpowiadając na pytanie "co z bazą w Polsce” przed odlotem na wiec wyborczy na Alasce.
Była to już kolejna wypowiedź amerykańskiego prezydenta na temat potencjalnej nowej stałej bazy sił lądowych USA w Polsce. Choć wielokrotnie zdawał się sugerować, że zdecyduje się na jej powstanie, dotąd nie dał jasnej i jednoznacznej odpowiedzi na ten temat.
O tym, że decyzja została w praktyce podjęta, przekonywali przedstawiciele polskiego rządu i Kancelarii Prezydenta. Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz, który rozmawiał na ten temat 2 października z przedstawicielami administracji, powiedział wówczas PAP, że "zielone światło ze strony Białego Domu już jest”.
Natomiast wykonawczo muszą to zrobić i Pentagon i Ministerstwo Obrony Narodowej, i polskie wojsko - dodał. Definitywnie o tym, czy baza powstała, czy nie będziemy wiedzieć wtedy, kiedy, mam nadzieję, prezydent Trump kiedyś przyjedzie po to, aby otworzyć tę bazę w Polsce - zaznaczył.
Trump: Nadal przekazujemy Ukrainie informacje wywiadowcze
Pytany przez dziennikarzy o to, czy jego administracja wstrzymała przekazywanie danych wywiadowczych Ukrainie, Trump zaprzeczył.
Pomagamy im. Ale tak naprawdę próbujemy im pomóc dojść do ostatecznej odpowiedzi. Chcemy, by wojna się skończyła - powiedział Trump podczas rozmowy z dziennikarzami przed odlotem na wiec wyborczy na Alasce.
We wtorek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że nie otrzymał ostrzeżenia przed uderzeniem rosyjskiej salwy pocisków. Potem szef MSZ Andrij Sybiha tłumaczył, że Kijów nadal otrzymuje dane z USA, a brak ostrzeżenia był skutkiem zastosowania przez Rosję "specjalnego typu broni”.
Trump ponownie ocenił, że obie strony chcą pokoju, ale nie wiedzą, jak go osiągnąć.
Koniec końców wszystko się ułoży. Wiecie dlaczego? Bo zawsze tak jest - oznajmił.
Rosja ignoruje zawieszenie broni
Odnosząc się do zignorowania przez Rosję ogłoszonego przez niego energetycznego zawieszenia broni i do ataków Rosji na ukraińskie elektrownie, Trump odparł, że Ukraina dzień wcześniej „uderzyła w wiele miejsc”.
Z kolei na sugestię, że Władimir Putin go nie słucha, odparł, że "słuchają” lub posłuchają.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
