Dziennik.pl logo

Francja po zamieszkach, rząd reaguje. Zakaz protestów w Paryżu i innych miastach

Emmanuel Macron
Emmanuel Macron/East News
W Paryżu, Lyonie i Lille obowiązuje w czwartek zakaz demonstracji, ogłoszony przez władze lokalne poprzedniego wieczora. Zakaz dotyczy wybranych rejonów tych miast. Częściowe zakazy zapowiadane są również na sobotę, demonstracje będą zabronione np. w centrum Hawru i Rouen. To pokłosie zamieszek, do jakich doszło w ubiegły weekend w stolicy Francji i nie tylko.

Na najbliższą sobotę zapowiadano we Francji kolejne demonstracje na tle socjalnym. Poprzednie protesty, z 17 października, przerodziły się w zamieszki, których sprawcy atakowali budynki publiczne, plądrowali sklepy i punkty handlowe.

Zakaz protestów w Paryżu

W Paryżu zgromadzenia zabronione są w czwartek w godz. 8-20 w rejonie Pałacu Elizejskiego, siedziby rządu i parlamentu, a także w miejscach uczęszczanych przez turystów: na Polach Elizejskich, wyspie Cite (gdzie znajduje się katedra Notre Dame) i przy Luwrze.

Prefektura policji zabroniła manifestacji zapowiedzianej na czwartek przez organizację studentów Interfac. Jako powód podano, że organizator nie zdołał zapobiec aktom przemocy podczas poprzednich zgromadzeń 13 i 17 października.

Zakazy protestów w Lyonie i Lille

W Lyonie, trzecim co do wielkości mieście Francji, władze zakazały demonstracji, która miała się odbyć na Placu Bellecour, gdzie w minioną sobotę podpalone zostało biuro informacji turystycznej. W Lille zakaz demonstracji obowiązuje w czwartek w kilku rejonach.

Zakazy w innych miastach

W Grenoble zakazano demonstracji w ścisłym centrum i tych częściach miasta, w których w sobotę doszło do aktów przemocy podczas demonstracji. Zakaz obowiązuje do niedzieli rano.

W Normandii na północy kraju zabroniono manifestacji zaplanowanych na sobotę w centrum Hawru i Rouen, uzasadniając decyzję sobotnimi zamieszkami.

W Tulonie na południu władze departamentu Var zapowiedziały, że w centrum miasta nie będą mogły się odbyć w sobotę żadne "demonstracje, pochody, defilady ani zgromadzenia" organizowane w celu wyrażenia postulatów.

Pilna narada rządu Macrona

Prezydent Francji Emmanuel Macron zwołał na czwartek rano spotkanie rady bezpieczeństwa kraju z udziałem premiera Sebastiena Lecornu, ministrów i przedstawicieli służb specjalnych. Tematem narady będą zamieszki z 17 października.

Pałac Elizejski zapowiedział, że celem narady jest omówienie "mechanizmów zbierania informacji wywiadowczych", jak również "przewidywania i zapewnienia bezpieczeństwa" w najbliższych tygodniach. Mowa będzie również o "niedociągnięciach, które doprowadziły do wydarzeń minionego weekendu" – dodano w komunikacie.

Po sobotnich zamieszkach, do których doszło przy okazji demonstracji na tle socjalnym, ocenia się, że struktury policji i bezpieczeństwa nie przewidziały liczby uczestników tych wystąpień i zbyt nieliczne siły policyjne nie zdołały powstrzymać przemocy.

Macron powiedział w środę, że podczas demonstracji 17 października wydarzyły się "rzeczy niedopuszczalne" i zapewnił, że władze podejmą wszelkie kroki, by zapobiec ich powtórzeniu. Ocenił przy tym, że obecnie nie jest konieczne wprowadzenie w kraju stanu wyjątkowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj