Dziennik.pl logo

Izrael zaskoczony oświadczeniem Donalda Trumpa. "To poważny cios"

Donald Trump
Donald Trump/East News
Izraelskie resorty finansów i obrony oraz armia nie wiedziały o planowanym zakończeniu amerykańskiej pomocy wojskowej i zostały zaskoczone zapowiedzią prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa – podał we wtorek portal Ynet. Opozycja oskarżyła premiera Benjamina Netanjahu o narażanie bezpieczeństwa kraju.

Donald Trump oświadczył we wtorek, że od 2027 r. USA przestaną przekazywać Izraelowi blisko 4 mld dolarów rocznej pomocy wojskowej, ale nadal będą sprzedawać mu uzbrojenie.

Zaskoczenie w Izraelu

Według Ynetu urzędnicy resortów finansów i obrony oraz dowództwo armii nie zostali wcześniej poinformowani o tej decyzji i obecnie analizują jej konsekwencje, w tym dla przyszłych zakupów uzbrojenia od USA.

Benjamin Netanjahu od miesięcy zapowiadał stopniowe ograniczanie amerykańskiej pomocy, ale nie mówił o jej całkowitym zakończeniu już w przyszłym roku. Temat był dyskutowany w izraelskich mediach w kontekście stopniowego zmniejszania pomocy na przełomie najbliższych lat.

Porozumienie do 2028 roku

Obecne porozumienie obowiązuje do 2028 r., a oba kraje prowadziły rozmowy o jego przedłużeniu lub zastąpieniu umową o współpracy.

Jak podał Ynet, w Izraelu pojawiły się przypuszczenia, że Trump nieprecyzyjnie przedstawił szczegóły ustaleń, być może chcąc zdobyć poparcie wyborców przed trwającymi we wtorek w USA wyborami do Kongresu.

Media: Netanjahu musi odejść

W ocenie lidera opozycyjnej partii Prosto (Jaszar) Gadiego Ajzenkota, ta sytuacja pokazuje, że Netanjahu musi odejść – poinformował portal Times of Israel.

"Fakt, że resort obrony i obywatele Izraela dowiadują się z mediów o zmianie w strategicznych relacjach, pokazuje, jak wielkie zagrożenie stanowi postępowanie Netanjahu. Nie można mu już ufać i musi zostać zastąpiony" – oświadczył.

"Poważny cios dla bezpieczeństwa"

Inny polityk opozycji i lider lewicy, Jair Golan, ostrzegł, że zakończenie pomocy będzie "poważnym ciosem dla bezpieczeństwa Izraela" w czasie wojen na kilku frontach, a izraelscy podatnicy będą musieli zapłacić jeszcze wyższą cenę za obronę kraju.

Z kolei według portalu Walla urzędnicy ministerstwa finansów wiedzieli o planach zakończenia pomocy, ale nie spodziewali się tak szybkiej decyzji.

Strata 8 miliardów dolarów

Jeden z wysokich rangą urzędników w ministerstwie finansów cytowanych przez Ynet ocenił, że rezygnacja z dwóch lat wsparcia oznacza stratę 8 mld dolarów, którą trzeba będzie pokryć z podatków.

Na mocy porozumienia zawartego w 2016 r. przez administrację Baracka Obamy USA zobowiązały się przekazywać Izraelowi 3,8 mld dolarów rocznie w latach 2019–2028. Większość tych środków przeznaczona jest na zakup amerykańskiego uzbrojenia.

Porozumienie z 2016 r. nie jest prawnie wiążącym traktatem, a wypłata przewidzianych w nim środków zależy od corocznych decyzji Kongresu. Nie jest więc jasne, w jaki sposób Trump zamierza zakończyć pomoc już w 2026 r., skoro obecne porozumienie obowiązuje do 2028 r.

Kancelaria Netanjahu na razie nie odniosła się do oświadczenia Trumpa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj