Brytyjska przestrzeń powietrzna pozostanie zamknięta co najmniej do soboty rano z powodu zagrożenia, jakie stwarza chmura pyłu z wulkanu na Islandii. Wcześniej zapowiadano, że niektóre loty z Irlandii Północnej, zachodnich wysp szkockich oraz Glasgow i Edynburga być może będą mogły się odbywać w piątek do godz. 14 czasu polskiego.
Wielka Brytania całkowicie zamknęła swoją przestrzeń powietrzną, gdy islandzki wulkan Eyjafjoell zaczął wyrzucać chmurę pyłów, którą wiatr przemieszcza w kierunku południowo-wschodnim.
Zdaniem meteorologów popioły mogą utrzymać się w powietrzu przez kilka dni. Pył wulkaniczny jest bardzo niebezpieczny dla samolotów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane