Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwałtowne burze zabiły ponad 20 osób

4 maja 2010, 07:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Co najmniej 22 osoby poniosły smierć a tysiące musiały opuścić swoje domy w rezultacie gwałtownych opadów deszczu i burz oraz spowodowanych przez nie powodzi. Klęska żywiołowa dotknęła południowy wschód Stanów Zjednoczonych.

Najbardziej dotknięty został stan Tennesssee, ale żywioł nie oszczędził także sąsiednich stanów Kentucky i Mississippi. W wielu rejonach opady deszczu przekroczyły 30 cm.

Płynąca przez stolicę amerykańskiej muzyki country, miasto Nashville, rzeka Cumberland wystąpiła z brzegów i zmusiła 1500 gości do opuszczenia miejscowego hotelu Opryland. Szkoły i wiele firm zostało zamkniętych.

Wiele ulic i dróg (także autostrad) w środkowych i zachodnich rejonach Tennessee znalazło się pod wodą. Niektóre ofiary żywiołu znaleziono w zalanych samochodach i domach.

W tymczasowych schroniskach przebywają już tysiące poszkodowanych osób.

Gubernator stanu Tennessee Phil Bredesen wstępnie szacuje, że powódź, najgorsza od 1975 roku, spowoduje milionowe straty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj